Niewiarygodny wyczyn Johaug. Wypełniła minimum na MŚ w lekkoatletyce

fot. M. Rudzińska

Therese Johaug (fot. M. Rudzińska)

Podczas pierwszych międzynarodowych zawodów lekkoatletycznych rozgrywanych po wybuchu pandemii koronawirusa, Impossible Games w Oslo, kibice mogli oglądać czołowych lekkoatletów świata. Oczekiwań norweskich fanów nie zawiódł między innymi Karsten Warholm, który pobił rekord świata na dystansie 300 metrów przez płotki, ale też… znakomita biegaczka narciarska, Therese Johaug.

Trzykrotna zdobywczyni Kryształowej Kuli często, w ramach treningu, biega długie dystanse lekkoatletyczne. Organzatorzy mityngu w Oslo zaprosili ją do konkurencji biegu na 10 000 metrów. Johaug nie tylko wygrała z czasem 31 minut i 40,69 sekundy, ale też… zapewniłaby sobie minimum kwalifikacyjne na ubiegłoroczne Mistrzostwa Świata w Lekkiej Atletyce (31,50,00). Co więcej, jej rezultat to najlepszy tegoroczny wynik na tym dystansie, a na Mistrzostwach Europy w Berlinie 2018 zdobyłaby złoto!

 – Narciarstwo biegowe to oczywiście mój sport podstawowy, ale lubię czerpać inspirację z innych dyscyplin. Lubię sesje treningowe na bieżni i, jak widać, wychodzi mi to coraz lepiej. Moimi idolami są bracia Ingebrigtsen i Karoline Grøwdal (biegacze średnio- i długodystansowi – przyp. AG). Jestem bardzo zadowolona, że norweska lekkoatletyka rozwija się dzięki nim – tłumaczyła Johaug telewizji NRK.

Spośród biegaczek narciarskich, nie tylko Johaug radziła sobie z powodzeniem w lekkoatletycznych konkurencjach. Jej rodaczka, Kristin Stoermer Steira zdobywała krajowy czempionat w biegach na 5000 i 10 000 metrów oraz w biegach przełajowych. Chciała nawet wystartować podczas lekkoatletycznych ME w 2010 roku, jednak nadzieje Steiry zostały powstrzymane przez kontuzję pięty. Nie wiadomo, czy również Johaug planuje starty na wielkiej imprezie w barwach swojego kraju.

źródło: nrk.no/inf. własna