MŚJ w Osrblie: Srebro Kamili Żuk w sprincie

W przedostatnim dniu rywalizacji Mistrzostw Świata juniorów rozgrywanych w słowackim Osrblie Polacy doczekali się pierwszego medalu. Nie zawiodła największa nadzieja naszej kadry, Kamila Żuk. Nie obroniła co prawda tytułu wywalczonego w ubiegłym roku, zdobyła jednak srebro!

Zawodniczka z Wałbrzycha jest w tym roku bardzo chimeryczna na strzelnicy, nie inaczej było podczas dzisiejszego sprintu – zaliczyła dwie karne rundy. Świetny bieg pozwolił jednak Polce zająć drugie miejsce, ze stratą 12.1 sekundy do mistrzyni – Ukrainki Jekateriny Bekh. Kamila miała nawet szansę na zwycięstwo, jednak wywrotka, jaką zaliczyła pod koniec biegu, uniemożliwiła jej to. Brązowy medal wywalczyła Niemka Hanna Kebinger. Joanna Jakieła zajęła 23. miejsce, Kamila Cichoń była 27., Natalia Tomaszewska – 45. Magda Piczura była sześćdziesiąta czwarta i jest jedyną z Polek, która nie awansowała do jutrzejszego biegu pościgowego.

PEŁNE WYNIKI SPRINTU KOBIET

Mistrzem świata juniorów w sprincie został Norweg Verbjoern Soerum. O 14 sekund wyprzedził Rosjanina z afgańskimi korzeniami, mistrza w sztafecie – Saida Karimullę Khalilego, a brąz wywalczył rodak Soeruma, Sivert Guttorn Bakken. Zdobywca złotego medalu w begu indywidualnym, Francuz Martin Bourgeois Republique, był piętnasty. Marcin Szwajnos był 23., Przemysław Pancerz 36., Wojciech Skorusa 40., a Wojciech Filip – 57. Wszyscy Polacy wystartują w biegu pościgowym, rozgrywanym na dystansie 10 kilometrów.

PEŁNE WYNIKI SPRINTU MĘŻCZYZN

Ostatniego dnia mistrzostw zostaną rozegrane aż cztery biegi pościgowe. O 11:00 rywalizację rozpoczną juniorzy, o 14:15 – juniorzy młodsi, a o 15:20 – juniorki młodsze. Uwaga polskich kibiców będzie jednak skupiona na biegu, który zacznie się w południe. Kamila Żuk powalczy o kolejny medal w kategorii juniorek – i przy dobrym strzelaniu ma na to bardzo duże szanse.

źródło – biathlonworld.com

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.