MŚ w Lahti: Niemcy na prowadzeniu po skoku

fot.sport.tvp.pl

fot.sport.tvp.pl
fot.sport.tvp.pl

Głównymi faworytami rywalizacji sztafet na mistrzostwach świata w Lahti byli Niemcy. Już po połowie rywalizacji są oni praktycznie pewni zdobycia złotego medalu.

Niemcy nie prowadzili tylko po pierwszej grupie skoków. Wówczas po skoku Bjoerna Kircheisena główni faworyci zawodów byli na 3. miejscu. Prowadzili Amerykanie za sprawą próby Bena Berenda na odległość 94,5 metra.

W drugiej grupie Niemców reprezentował Fabian Riessle. Czwarty w rywalizacji indywidualnej Riessle skoczył 97 metrów i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie ze znaczną przewagą. Drudzy byli Francuzi, a trzeci Japończycy.

W trzeciej grupie zawodników fenomenalnie zaprezentował się Eric Frenzel. Mimo, że Niemiec skakał z niższej belki to jako jedyny w swojej części zawodów osiągnął 100 metrów. Przewaga Niemców wzrosła, a na pozycjach 2. i 3. miejscami zamienili się Japończycy i Francuzi.

Johannes Rydzek nie poszybował tak daleko jak Frenzel. Nie zmienia to faktu, że Niemcy powiększyli swoją przewagę nad rywalami. Po próbie mistrza świata w zawodach indywidualnych na odległość 96,5 metra reprezentanci Niemiec powiększyli swoją przewagę do 44 sekund. Właśnie tyle tracą do nich Japończycy i Francuzi. Czwarte miejsce ze stratą minuty i 5 sekund zajmują Austriacy. Na piątym miejscu są Norwegowie (+ 1:07), a na szóstym Finlandia (+ 1:26)

Wyniki po serii skoków

źródło: informacja własna/fis-ski.com

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.