ME w Dusznikach-Zdroju. Złoto dla Baiby Bendiki, Gwizdoń najlepszą Polką

fot. M. Król

Pomimo błędu popełnionego w strzelaniu w pozycji stojącej, Baiba Bendika potwierdziła solidną dyspozycję biegową, którą prezentuje w Pucharze Świata i została Mistrzynią Europy w biathlonowym sprincie kobiet. Pozostałe medale trafiły do Norweżki Karoline Erdal i Rosjanki Anastazji Szewczenko, a najlepszą Polką była bezbłędna dziś Magdalena Gwizdoń.

fot. M. Król

Medalowe aspiracje Polaków zostały rozbudzone kapitalną dyspozycją Moniki Hojnisz-Staręgi i złotem w biegu indywidualnym, jednak należy pamiętać, że liderka naszej kadry nie startuje w kolejnych biegach imprezy w Dusznikach-Zdroju. Medal innych kadrowiczek – jak Kamili Żuk, Kingi Zbylut czy Magdaleny Gwizdoń byłby traktowany raczej jako przyjemna niespodzianka.

Dzisuejsza dobra dyspozycja biegowa zarówno Żuk, jak i Zbylut, została utemperowana przez pudła na strzelnicy. Obie Biało-Czerwone biegły po dwie karne rundy. W tej sytuacji najbardziej doświadczona w kadrze Magdalena Gwizdoń zajęła najwyższą wśród gospodyń, 15. lokatę, ponieważ nie spudłowała ani razu. Kamila Żuk była 18., Kinga Zbylut – 32., a do biegu pościgowego awansowała też Anna Mąka, sklasyfikowana na czterdziestym dziewiątym miejscu. Natalia Tomaszewska (77. miejsce) i Karolina Pitoń (93.) nie zmieściły się w uprawnionej do jutrzejszego startu najlepszej sześćdziesiątce sprintu.

Mimo niezłych warunków wietrznych panujących podczas strzelania, nie oglądaliśmy dziś wielu bezbłędnych zawodniczek. To właśnie stuprocentowa precyzja w tym elemencie zimowego dwuboju zagwarantowała medale Erdal i Szewczenko. Czwarta Larisa Kuklina straciła do medalu jedynie 2.2 sekundy, jednak przebiegła 150 metrów karnej rundy. W czołowej dziesiątce zmieściły się jeszcze jej rodaczka Vasnetsova, Norweżki Kalkenberg i Skrede, Szwedka Andersson, Białorusinka Kruczinkina i doświadczona Ukrainka Vita Semerenko.

Wyniki sprintu kobiet 

Jutro o 10:30 rozpocznie się bieg pościgowy, a paniom zostanie rozdany trzeci komplet medali. Z kolei dziś o 14:00 pierwszy zawodnik wyruszy na trasę sprintu mężczyzn.

źródło: informacja własna