Maciej Kot : Jest jeszcze spora rezerwa

_DSC0113

 Maciej Kot nie był do końca zadowolony ze swoich dzisiejszych skoków, ale jest zdania, że wszystko po dogłębnej analizie z trenerem da się poprawić. Ma nadzieję na lepsze skoki jutro i w niedzielę.

 Moje próby były na niezłym poziomie, ale bez rewelacji – opisuje piaty zawodnik Pucharu Świata tego sezonu. – Pojawiły się mankament techniczne z pozycją dojazdową i z odbiciem, ale to po obejrzeniu i przeanalizowaniu wszystkiego jeszcze raz jest do zmiany z dnia na dzień.

 Wspominał o zapasach energii przygotowanych na weekendowe skoki – Mam sporo mobilizacji do wykorzystania. Ale czasem to co przychodzi z tymi tłumami zgromadzonymi wokół skoczni nie jest potrzebne – to daje sporo motywacji, ale też chciałem jej trochę zostawić by później się z niej nie “wypompować” – stwierdził Kot.

Potwierdził także, że niedoskonałości w jego skokach to nie jest nowy problem – To już wcześniej się pojawiało, ale to nieduży problem i wideo z powtórkami skoków powinno dać odpowiedzi na to, co da się poprawić – zapewnia polski skoczek.

Na koniec powiedział też o magii Zakopanego – Są na nią dwa sposoby : albo kompletnie się z tego wyłączasz i skaczesz z klapkami na oczach co odbiera temu miejscu sporo charakteru, albo dajesz się ponieść i cieszysz się razem z ludźmi na trybunach. Sam też chcę wynieść jak najwięcej radości z tego, że startuję przy takiej atmosferze i w tak niezwykłym miejscu. To przywilej skakania tutaj.

 Z Zakopanego dla Sportsinwinter.pl – Franciszek Damboń

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.