LPK we Frenstacie: Lukáš Hlava najlepszy na zakończenie, Polacy w drugiej dziesiątce

Lukáš Hlava wygrał ostatni konkurs z cyklu FIS Beskidy Tour, który odbył się w ramach LPK w skokach narciarskich. Oprócz Czecha na podium stanęli także Austriacy: Florian Anterburger i Philipp Aschenwald. Polacy uplasowali się w drugiej dziesiątce.

Lukáš Hlava po pierwszej serii konkursu plasował się na drugim miejscu po skoku na 99 metr. Reprezentant gospodarzy przegrywał jedynie z Finem Eetu Nousiainenem, który poszybował aż na 107 metr i tym samym oddał najdłuższy skok w całym konkursie. Trzecie miejsce po pierwszej serii zajmował Rok Justin (99,5 m). Do drugiej serii awansowało trzech reprezentantów Polski. Siódme miejsce po skoku na 99,5 metra wywalczył sobie Tomasz Pilch, 19. był Przemysław Kantyka, a Aleksander Zniszczoł zamknął czołową trzydziestkę.

Pozostałej trójce naszych reprezentantów nie udało się wywalczyć awansu do finałowej serii: Bartosz Czyż był 59. (87 m), Andrzej Stękała 43. (94.5 m), a Paweł Wąsek zakończył rywalizację na 33. miejscu (94.5 m).

Druga seria przyniosła kilka przetasowań na czołowych miejscach. Prowadzenia nie utrzymał Eetu Nousiainen, który wylądował tuż przed setnym metrem. Reprezentant Finlandii, wobec lepszej postawy swoich rywali, musiał się zadowolić czwartą lokatą na zakończenie cyklu LPK.

Zwycięstwo po lądowaniu na 103.5 metrze zapewnił sobie Lukáš Hlava. Na drugim miejscu ze stratą 3,2 punktu do triumfatora uplasował się Austriak Florian Anterburger (104.5 m), a na najniższym stopniu podium sklasyfikowano jego rodaka Philippa Aschenwalda, który w drugiej serii skoczył 103.5 metra. Czwarty był wspomniany wcześniej Nousiainen, piąte miejsce ex aequo zajęli Zak Mogel ze Słowenii i Niemiec Fabian Seidl, a siódme Cestmir Kozisek.

Najlepszy z reprezentantów Polski, Aleksander Zniszczoł, awansował na czternastą lokatę i znacznie poprawił swoje miejsce z pierwszej serii. Osiemnasty był Przemysław Kantyka, a Tomasz Pilch został zdyskwalifikowany.

Cykl FIS Beskidy Tour padł łupem Philippa Aschenwalda, który okazał się najlepszy w dwóch pierwszych konkursach. Ostatecznie Austriak zgromadził na swoim koncie notę 795,6 pkt. Dzięki dobremu występowi w Frenstacie na drugie miejsce w Pucharze Beskidów awansował Lukas Hlava (758,7 pkt), a trzeci był Zak Mogel (747, 5 pkt). Najlepiej z Polaków spisał się Aleksander Zniszczoł, który podium przegrał o niespełna pięć punktów.

Wyniki

Źródło: PZN.pl / berkutschi.com

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.