Jakub Wolny: „Rozbieg w Seefeld jest taki, jaki lubię”, Stefan Hula: „Można powiedzieć, że odżyłem”

Jakub Wolny i Stefan Hula walczą rywalizują o czwarte miejsce w polskiej reprezentacji od początku mistrzostw. Ten pierwszy wystąpił w konkursie indywidualnym, lecz ten start okazał się nieudany. Hula zastąpił go w konkursie drużynowym, gdzie również nie błysnął będąc cieniem zawodnika, który przed rokiem walczył o medale olimpijskie. Niemniej mistrzostwa trwają i dziś zawodnicy trenowali na normalnej skoczni w Seefeld.

Jakub Wolny pierwszy skok treningowy miał przeciętny, drugi – udany. Zawodnik został poproszony o komentarz do swoich skoków. – Ten drugi skok był dużo lepszy, ale obydwa skoki były na w miarę przyzwoitym poziomie. Skocznia jest fajna, bo tory są całe wycięte z lodu. Rozbieg jest też ostry, taki jak ja lubię. I ogólnie podoba mi się ta skocznia – W Seefeld pogoda już bardzo wiosenna, co może powodować topnienie torów lodowych. Okazało się, że nie ma tego problemu. – Tory nie topią się. Mrożenie działa i skocznia jest w bardzo dobrym stanie.

Jakub Wolny narzekał na problemy zdrowotne. Do tego doszedł widoczny u niego w konkursie na skoczni dużej problem mentalny. – Czuję się dobrze i mentalnie, i fizycznie. Nic tylko skakać. Konkurs w Innsbrucku poszedł kompletnie nie po mojej myśli. Chciałem pokazać się z jak najlepszej strony. I, choć wiem że to nie działa, zdarza się czasem, że człowiek chce skoczyć lepiej niż potrafi. Ale to historia. Wczoraj mieliśmy wolny dzień i zapomniałem o tym.

Stefan Hula oddał dwa niezłe skoki treningowe. Został o nie zapytany, a także o to, czy po słabym konkursie drużynowym pozbierał się mentalnie i czy miał okazję po konkursie drużynowym odpocząć. – Miałem tu obydwa solidne skoki, więc jestem jak najbardziej zadowolony z tej sesji. Myślę, że można powiedzieć, że odżyłem. Te skoki były na dobrym poziomie i cieszyły mnie przede wszystkim. Zobaczymy, co będzie dalej. Mieliśmy wczoraj lekki trening, a potem odpoczynek i dzień wolny. Nie wiem, czy będziemy skakać w jutrzejszej sesji – to zależy od tego, co trener powie. Była mowa o tym, że dziś skaczemy, a potem zobaczymy – Dla Huli, podobnie jak dla większości skoczków Seefeld to nowa skocznia, skaczą wszakże na niej głównie zawodnicy uprawiający kombinację norweską. – Ta skocznia ma szybki próg. Nie ostry, ale właśnie szybki. Ten koniec progu się zbliża i jak ktoś go prześpi, może mieć problemy. Trochę tu trzeba podejść z wyciągu po schodach na wieżę. Jest to dość rzadko dziś spotykane. Ale nie czuć tych 160 stopni w nogach, w każdym razie nie po dwóch skokach (Hula odniósł się do ciekawostki, o której wspominał dziennikarz, mianowicie iż włoscy skoczkowie policzyli 160 stopni – J.G.).

Z Seefeld dla sportsinwinter.pl – Jakub Balcerski

Mistrzostwa Świata w Seefeld: Program, wyniki, listy startowe
Program zawodów wg dyscyplin: biegi narciarskie | kombinacja norweska | skoki narciarskie
Składy ekip: biegi narciarskie | kombinacja norweska | skoki narciarskie
Wywiad z Apoloniuszem Tajnerem przed mistrzostwami świata
Wszystkie nasze teksty, relacje, wywiady, wyniki i wypowiedzi znajdziecie TUTAJ.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.