Czterokrotny mistrz świata kończy karierę. Rady szukał u trenera polskich biathlonistek

fot. Georges Ménager / CC BY NC ND

Simon Schempp po bardzo nieudanych ostatnich kilku sezonach zdecydował się zakończyć karierę. Niemiecki biathlonista ma w dorobku m.in. osiem medali mistrzostw świata oraz trzy igrzysk olimpijskich. – To był zaszczyt! – pisze na swoich portalach społecznościowych. W niemieckich mediach czytamy także, że 32-latek tę decyzję konsultował z Michaelem Greisem. 

fot. Georges Ménager / CC BY NC ND

Kapitalny niegdyś niemiecki biathlonista ostatni raz indywidualnie na podium zawodów najwyższej rangi stanął w 2018 roku. Podczas igrzysk olimpijskich w Pjongczangu wywalczył srebrny medal w biegu masowym. Potem niestety przez problemy zdrowotne Simon Schempp nie był w stanie wejść na swój dawny, wybitny poziom. Próbował tego dokonać i w tym sezonie. W dwóch pucharowych startach w Oberhofie nie zdobył jednak ani jednego punktu. Jak się okazuje, był to jego ostatni weekend zmagań w karierze. 32-latek poinformował o zakończeniu swojej przygody z biathlonem na swoich profilach społecznościowych.

– Mój ukochany biathlonie! Przez 20 lat przeszliśmy razem przez dobre i złe. Przez 20 lat nauczyłeś mnie, że pracowitość, ambicja, wola i pasja się opłacają. Zawsze dawałem 100 procent na ten sport i zawsze chciałem spełnić swoje własne wymagania. Dziesiątki tysięcy kilometrów treningowych, niezliczone litry potu i wiele niepowodzeń już za mną. Opłaciło się. To była bardzo intensywna, wymagająca, edukacyjna, ale przede wszystkim piękna, udana podróż – pisze Simon. – Dzięki Tobie, drogi biathlonie, mogłem świętować wielkie sukcesy, które zawsze pozostają w mojej głowie, a przede wszystkim w moim sercu! Od pewnego czasu czuję jednak, że mój organizm nie jest już w pełni odporny i niestety w tym stanie moja niestabilna wola nic nie zmieniła – kontynuuje.

Schempp dalej podkreśla, że juz nie potrafił znaleźć dawnej dyspozycji. – Nie mogłem być biathlonistą, którym byłem od dawna, ani w zawodach, ani na treningu. Nie mogę ignorować tego sygnału. Dlatego czas zakończyć moją aktywną karierę jako biathlonista! Oczywiście to była najtrudniejsza decyzja w moim wybiegu, ale czuję się dobrze – przyznaje Niemiec. W swoim wpisie dziękuje także wszystkim, którzy go dopingowali przez te 20 lat zawodowej kariery. – Teraz chciałbym serdecznie podziękować wszystkim, którzy tak wspaniale mnie wspierali. Serdeczne podziękowania dla mojej rodziny, przyjaciół, dla mojego pracodawcy, niemieckiego zespołu i Niemieckiego Związku Narciarskiego – pisze.

– Poza tym dziękuję za wspólnie spędzony czas moim kolegom z treningu, trenerom, fizjoterapeutom, serwismenom, lekarzom i oczywiście Wam drodzy fani – wielkie dzięki! To był zaszczyt! – zakończył. Jak czytamy w niemieckich mediach, tę decyzję Simon Schempp podjął ze swoją partnerką życiową – Franziską Preuss – oraz Michaelem Greisem. – Michi to bardzo szczera osoba i ktoś, kto mówi prawdę a nie to, co chcesz usłyszeć – mówi były już zawodnik o trenerze polskich biathlonistek.

Simon Schempp ma w dorobku trzy medale igrzysk olimpijskich oraz osiem krążków mistrzostw globu, w tym aż cztery złote. W zawodach Pucharu Świata 25 razy stawał na podium, dwunastokrotnie triumfując.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Simon Schempp (@simonschempp)

Źródło: Instagram/stuttgarter-nachrichten.de