Czeska skoczkini chwali współpracę z Hajkiem

fot. Czech-ski.com

Przygotowania do nowego sezonu oceniła w rozmowie z czech-ski.com Zdena  Pesatova, która we wrześniowych mistrzostwach kraju zajęła 4. miejsce. Brązowa medalistka Olimpijskiego Festiwalu Młodzieży z 2015 roku ma nadzieję, że uda się jej przełożyć dobre skoki z treningów na zawody. 

fot. Czech-ski.com

Formą przygotowań przed narodowym czempionatem okazało się zgrupowanie w austriackim Hinzenbach. – Choć skakaliśmy na normalnym obiekcie, skoki w Hinzenbach mogę ocenić jako udane. Byłam dobrze przygotowana do zawodów, z których nie jestem zadowolona, ponieważ na treningach prezentowałam wyższą formę – wspomniała Pesatova.

Tym samym jasny stał się cel 21-latki na zbliżający się sezon. – Liczę na dobre skoki w konkursach, co na razie mi nie wychodzi. Chciałabym wystartować na mistrzostwach w Oberstdorfie, regularnie zdobywać pucharowe punkty oraz zakwalifikować się na Igrzyska Olimpijskie w Pekinie – dodała Czeszka.

Dwukrotna uczestniczka mistrzostw świata odniosła się do osoby Antonina Hajka, który objął stanowisko głównego trenera kobiecej reprezentacji Czech. W tej roli pomaga mu Pavel Vechet. – Antek jest świetnym trenerem. Podobnie jak Pavel, często doradza w kwestii skoków. Wzajemnie się uzupełniają – komplementuje szkoleniowców.

Hajek otrzymał w styczniu funkcję trenera męskiej drużyny, lecz w związku z nowymi wyzwaniami nie był w stanie jej kontynuować. – Prowadzenie męskiej kadry A było dużym doświadczeniem. W najbliższym czasie planuje rozpocząć studia trenerskie na Uniwersytecie Karola, co koliduje z dalszą pracą z męską drużyną narodową. Zgodziłem się na prowadzenie dziewczyn, gdzie będę miał trochę więcej czasu do nauki – mówił kilka miesięcy temu Hajek.

Być może kluczem do sukcesu czeskich skoczkiń będzie dobra współpraca między zawodniczkami, o czym wspomniała Zdenka Pesatova. – Nie ma wśród nas nikogo, kto powodowałby jakiejś problemy. Z Vercą Jencovą znam się od dziecka z klubu JKL Desna. Z drugiej strony nie znam za bardzo Klary Ulrich, ale jesteśmy dobrym zespołem – skwitowała reprezentantka kraju.

W tegorocznej edycji Letniej Grand Prix rozgrywanej w czeskim Frenstacie Pesatova zajęła 22. miejsce.

Źródło: czech-ski.com

%d bloggers like this: