Austriacki trener biegaczy skazany na więzienie za doping

fot. Expa/Johann Groder/APA/dpa

Trener austriackich biegaczy Walter Mayer został skazany na 15 miesięcy więzienia. Szkoleniowiec był zamieszany w aferę dopingową. Mayer najpierw przyznał się do podawania nielegalnych środków. Potem jednak wycofał zeznania. 

Walter Mayer w przeszłości był biegaczem. Potem objął funkcję trenera w Austriackim Związku Narciarskim. Szkoleniowiec był zamieszany w temat dopingu już w 2002 roku. W trakcie igrzysk w Salt Lake City w miejscu jego zakwaterowania został znaleziony sprzęt do transfuzji krwi. Podczas imprez czterolecia w 2006 i 2010 r. został z kolei wykluczony z grupy olimpijskiej. Teraz temat dopingu powrócił do Austriaka. Mayer początkowo przyznał, że podawał m.in. testosteron i erytropoetynę. Potem jednak podczas procesu oznajmił, że zeznał to tylko z powodu presji wywieranej przez policjantów. Według niego funkcjonariusze obiecali mu zwolnienie do domu wtedy, gdy cokolwiek powie. Teraz wszystkiemu zaprzecza i sądzi, że nie przeprowadził takich działań. – Nigdy nie słyszałem takich bzdur – powiedział jeden z urzędników.

Mimo to, 63-latek częściowo przyznał się do winy. Trener z Salzburga powiedział, że przed zawodami podawał sportowcom napary roztworu soli magnezowej. Takiej substancji nie ma jednak na liście dopingowej. Ostatecznie Walter Mayer został oskarżony o wspomaganie sportowców niedozwolonymi środkami w latach 2012-2019. Skazano go na karę 15 miesięcy więzienia. Mayer musi także spłacić grzywnę w wysokości 960 euro. Wyrok na ten moment nie jest prawomocny. Szkoleniowiec ma więc prawo do odwołania się. Johannes Dürr, były biegacz zdyskwalifikowany za doping m.in. na igrzyskach w Soczi, przyznał, że otrzymywał EPO od swojego byłego trenera Geralda Heigla. Nie ma jednak pewności, czy hormon nie został przekazany przez Waltera. Podejrzewa to.

Źródło: spox.com/PAP

%d bloggers like this: