Alpejski PŚ w Squaw Valley: Wygrana Mikaeli Shiffrin w gigancie, Maryna Gąsienica-Daniel 32.

fot. Andrea Miola

fot. Andrea Miola

Mała kryształowa kula za slalom gigant nie ma jeszcze swojej właścicielki. Dzisiejsze gigantowe zawody Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim w Squaw Valley wygrała Mikaela Shiffrin i dzięki przedłużyła swoje szanse na wygranie w klasyfikacji slalomu giganta, w której prowadzi Tessa Worley. Przewaga Francuzki zmalała do 80 punktów. Niewiele do awansu do drugiego przejazdu zabrakło Marynie Gąsienicy-Daniel, która zajęła 32. miejsce. 

W pierwszym przejeździe najlepiej spisała się liderka Pucharu Świata Mikaela Shiffrin, która miała dziś za zadanie m.in. zmniejszenie straty w klasyfikacji giganta do Tessy Worley i przedłużenie swoich szans na zdobycie małej kryształowej kuli za gigant. Worley, regularna jak szwajcarski zegarek nie była dużo gorsza od Amerykanki i zajmowała drugie miejsce ze stratą 0,20 sek. Trzecia była Włoszka Marta Bassino ze stratą 0,55 sek. Kolejne dwa miejsca zajmowały jej koleżanki z kadry: Federica Brignone (+0,99 sek.) i Manuela Moelgg, która jeden duży błąd popełniła na górze, ale później jechała już świetnie i na mecie zameldowała się ze stratą 1,17 sek. Ex aequo z Moelgg na miejscu piątym sklasyfikowana była Słowenka Ana Drev. Na pozycji siódmej znalazła się Sofia Goggia, która nie była zadowolona ze swojego przejazdu, na ósmej również rozczarowana Stephanie Brunner, na dziewiątej Viktoria Rebensburg, a na dziesiątej Petra Vlhová. Po raz drugi w tym sezonie 32. miejsce zajęła Maryna Gąsienica-Daniel. Kilka tygodni temu Polka uplasowała się również na 32. miejscu w Kronplatz. Dziś znów było blisko awansu do drugiego przejazdu w gigancie. Do miejsca 30. zabrakło tylko 0,14 sek., a do liderki – Mikaeli Shiffrin – 3,91 sek. Niestety kolejnych punktów dziś Polce nie udało się zdobyć, ale coraz częstsze zajmowanie przez Marynę pozycji blisko czołowej trzydziestki może napawać optymizmem. Do drugiego przejazdu nie zakwalifikowały się m.in Nina Løseth i Frida Hansdotter. Pierwszego przejazdu nie ukończyły vice-liderka PŚ Ilka Štuhec, Francesca Marsaglia, Adeline Baud Mugnier, Katharina Gallhuber i Maren Wiesler.

Wyniki po 1. przejeździe

Najlepszy czas w drugim przejeździe miała Austriaczka Elisabeth Kappaurer, dzięki czemu awansowała z 26. na 16. pozycję. Drugi wynik miała Federica Brignone zajmująca wysoką pozycję po pierwszej części zawodów. Drugie w tym sezonie zwycięstwo Włoszki w gigancie było bardzo blisko. Z Brignone przegrały zarówno Marta Bassino, która popełniła bardzo dużo błędów i miała najgorszy czas drugiego przejazdu oraz Tessa Worley, która również nie zachwyciła, ale uplasowała się zaraz za Brignone. Shiffrin zaczęła bardzo dobrze, ale później sporo straciła i na trzecim punkcie pomiaru czasu miała nawet 0,03 sek. straty do Włoszki. Na ostatnim fragmencie trasy to Shiffrin była szybsza i o 0,07 sek. pokonała Federicę Brignone odnosząc dziesiąte zwycięstwo w sezonie, trzecie w gigancie. Worley (+0,86 sek.) przed dzisiejszymi zawodami miała 120 punktów przewagi w klasyfikacji giganta i miała szanse już dziś zapewnić sobie małą kryształową kulę za gigant, ale w związku z wygraną Shiffrin i zajęciem przez Worley trzeciego miejsca, przewaga Francuzki stopniała do 80 punktów, a ostateczną zwyciężczynię poznamy dopiero w Aspen. Czwarte miejsce zajęła Manuela Moelgg (+1,03 sek.), piąte Ana Drev (+1,04 sek.), szóste Viktoria Rebensburg (+1,09 sek.), siódme Sofia Goggia (+1,23 sek.), która w trakcie jazdy zgubiła kijek i musiała dokończyć przejazd z niepełnym ekwipunkiem. Ósma była Stephanie Brunner, dziewiąta Marta Bassino, a dziesiąta Ragnhild Mowinckel. Drugiego przejazdu nie ukończyła jedynie Bernadette Schild.

Wyniki po 2. przejeździe

Jutro odbędą się w Squaw Valley zawody w slalomie.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.