PŚ w biegach: Czeka nas emocjonujący finał, czyli Norwegowie kontra Rosjanie

Powiedzieć, że czeka nas najbardziej zacięta walka o kryształowe kule w biegach od lat, to byłoby nadużycie. Ostatnimi czasy często sprawa ta rozstrzygana była podczas finałowych zmagań. Tym razem walka będzie wyjątkowa, bo zarówno w rywalizacji kobiet, jak i mężczyzn, o triumf końcowy biją się najsilniejsze nacje mijającego sezonu, czyli Rosja i Norwegia.

Oestberg czy Nieprajewa?

Czy większa liczba zwycięstw w sezonie wystarczy, aby zdobyć kryształową kulę w biegach narciarskich? O tym przekonamy się w nadchodzący weekend, kiedy będziemy świadkami finałowych rozstrzygnięć w kobiecych zmaganiach w ramach Pucharu Świata. Na polu walki pozostały właściwie dwie rywalki – liderująca Ingvild Flugstad Oestberg oraz Natalia Nieprajewa. Norweżka wygrała tej zimy cztery biegi oraz Tour de Ski. Rosjanka najlepsza była w jednym etapowym starciu podczas TdS i to minimalnie przed Oestberg. Mimo to sztafetowa wicemistrzyni świata ma przewagę nad swoją rywalką wynoszącą 97 punktów. Zaledwie, bo w Québecu będzie do zdobycia łącznie 350 „oczek”. Natalia jednak utrudniła sobie sytuację, bowiem nie wystartowała podczas ostatniej rywalizacji na 10 km w Falun. Rosjanka miała jednak problemy zdrowotne. Jeśli jednak powróci do pełni sił i zaprezentuje swoją najwyższą formę, to ma szanse na wywalczenie pierwszej od 2001 roku kryształowej kuli dla swojego kraju w biegach kobiecych. Mogłaby tym samym zostać pierwszą nie-Norweżką od 2013 roku (Justyna Kowalczyk), która wygrała klasyfikację generalną. W kobiecej rywalizacji matematyczne szanse na Puchar Świata ma jeszcze Finka Krista Parmakoski. Mało jednak wskazuje na to, aby w tydzień dobiła do prawdziwie wysokiej formy. Dzisiaj traci do Oestberg 309 pkt.

Klasyfikacja PŚ

Ciekawie zapowiada się także rywalizacja o małą kryształową kulę za sprint. Tam liderką jest Stina Nilsson. Wicemistrzyni świata przed weekend w Falun miała przewagę ledwie 13 punktów nad Maiken Capersen Fallą. Szwedka wygrała jednak przed własną publicznością i nad mistrzynią świata ma 33 punkty przewagi. Jeśli zatem Nilsson awansuje w Kanadzie do półfinału, to Norweżka jej nie zagrozi. Nie jest to jednak takie oczywiste, bo Falla na drugą część zimy doszła do wybitnej formy. Na ostatnie pięć startów (wliczając mistrzostwa w Seefeld), wiceliderka klasyfikacji sprintów przegrała tylko raz. Emocji nie będzie za to w walce o małą kryształową kulę za klasyfikację dystansów, bowiem trzeci raz w karierze zdobyła ją już Therese Johaug. Powracająca po przerwie spowodowanej wpadką dopingową zawodniczka, wygrała wszystkie biegi, w który pojawiła się tego sezonu na starcie.

Klasyfikacja PŚ: Sprinterska | Dystansowa

Klaebo obroni kryształową kulę?

Jeszcze bardziej zacięta wydaje się rywalizacja o Pucharu Świata w biegach mężczyzn. Przed ostatnim aktem zmagań na czele klasyfikacji generalnej jest Johannes Klaebo. Norweg tej zimy dominuje w biegach sprinterskich a w decydujących rozstrzygnięcia dystansowych podczas Tour de Ski, także potrafił sięgać po pierwsze lokaty. Od tamtego czasu minęło jednak sporo czasu i mistrz świata w sprincie nie radzi sobie z długimi biegami tak, jak w pierwszej części sezonu. Skutecznie wykorzystuje to Aleksander Bolszunow, który triumfował w trzech ostatnich biegach dystansowych tego sezonu. Johannes wykorzystuje z kolei słabsze występy Rosjanina w sprintach. Dzisiaj jego przewaga nad Bolszunowem wynosi jednak zaledwie 14 punktów. O ile w pierwszej rywalizacji w Kanadzie można spodziewać się pewnego triumfu Klaebo, o tyle w kolejnych biegach na dystansach większe szanse na powodzenie ma Bolszunow. Sporo będzie zatem zależało od tego, czy Aleksander dojdzie daleko w sprincie. Jeśli jednak pokusi się o zwycięstwo w całym turnieju, to kryształowa kula może pojechać do Rosji. W biegach męskich Rosja nie miała jej nigdy. Chyba, że zaliczymy dwa Pucharu Świata wywalczone za czasów ZSRR.

Klasyfikacja PŚ

Aleksander Bolszunow sezonu 2018/2019 na pewno nie skończy jako przegrany. Nawet jeśli przegra rywalizację z Johannesem Klaebo, to z Kanady do Rosji wróci z małą kryształową kulą z biegi dystansowe. Na dwa konkursy przed końcem zmagań ma 273 punkty przewagi nad Martinem Johnsrudem Sudbym. W podobnej sytuacji jest Johannes, który w razie przegranej w walce o kryształową kulę, na pocieszenie dostanie puchar za sprinty. Norweg przed ostatnim sprintem ma 195 punktów przewagi nad Włochem Federico Pellegrino.

Klasyfikacja PŚ: Sprinterska | Dystansowa

Źródło: Informacja własna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.