Żyła po sukcesie w Planicy: „Jak się robi to co się lubi, to się człowiek nie męczy”

fot. Mateusz Król

Piotr Żyła po kilku tygodniach powrócił na podium zawodów Pucharu Świata. Tym razem Polak mógł cieszyć się z dobrego wyniku podczas konkursu lotu. A tę konkurencję uwielbia szczególnie. – Jak się robi to co się lubi, to się człowiek nie męczy – mówił po konkursie w Planicy Żyła.

O tym, że loty to domena Piotra Żyły, wiadomo nie od dziś. Predyspozycji Polak nie wykorzystywał jednak zbyt często. Wszak to dopiero jego drugie podium lotów w karierze. – Ogólnie loty to jest coś fajnego. Lubię latać na skoczniach mamucich. Szczególnie wtedy sprawa to frajdę, kiedy skacze się dobrze – opowiadał zadowolony Żyła. – Tutaj drobne błędy od razu się przekładają dużo bardziej na odległość. Na mniejszych skoczniach tego tak nie widać – dodawał Piotrek, który podczas konferencji przyznawał, że w sobotnich zawodach drużynowych liczy na wiatr pod narty. – Nie patrzę tak naprawdę na nic. Cieszę się, że mogę tu być i czerpać z każdego skoku radość. Nie czuję się zmęczony. Dziś była przyjemni, relaks – oceniał trzeci zawodnik klasyfikacji Pucharu Świata w lotach.

Dla naszego zawodnika najważniejsze było oddawać równe dalekie skoki. – Nie było różnicy w satysfakcji między wczorajszym dalekim lotem, a dzisiejszymi udanymi, ale nieco krótszymi. Każdy skok jest inny, ciekawy. Wiadomo, że z długich ma się dużą radość, ale te krótsze też cieszą, jeśli są dobre – mówił Piotr Żyła, który nie chciał komentować braku pojawienia się podczas dekoracji Stefana Horngachera. – Trzeba pytać o to trenera. Mamy spotkania cały czas, ale nie rozmawiamy o sprawie decyzji Stefana – przyznał Żyła. Dzisiaj nasz skoczek miał inną ciekawą sytuacją, chociaż podobną do tej sprzed sześciu lat. Znów na zeskoku po próbie Piotrka pojawił się kibic. – Nie wiem tak naprawdę jak reaguję, bo jestem jeszcze skupiony na skoku. Ktoś tam wybiegł, ale nawet nie miałem czasu o tym myśleć – uzupełnił.

Z Planicy dla Sportsinwinter.pl,
Mateusz Król

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.