Wyjdzie piąta wersja Deluxe Ski Jumping?

dsjPortal Eurosport.onet.pl opublikował niedawno rozmowę z twórcą bardzo popularnej niegdyś w Polsce gry Deluxe Ski Jumping. Jussi Koskela nie wyklucza, że powstanie najnowsza wersja DSJ.

Polscy kibice skoków narciarskich z pewnością kojarzą prostą, ale bardzo wciągającą grę Deluxe Ski Jumping. Michał Błażewicz z Eursoport.onet.pl przeprowadził rozmowę z Jussi Koskelą, fińskim producentem gry w Polsce często nazywanej „Małyszem”. – W żadnym kraju popularność gry nie dorównała temu, co działo się w Polsce – powiedział w rozmowie Jussi Koskela. Fin dzisiaj jest szefem Mediamondu, czyli firmy, która wydawała DSJ. Trudno w to uwierzyć, ale pierwsza wersja symulatora wyszła już 18 lat temu. – Miałem trzy miesiące wolnego przed służbą wojskową i postanowiłem trochę poeksperymentować. Wziąłem na warsztat fizykę skoków narciarskich. I tak DSJ 1.0 był gotowy dzień przed moim pójściem do wojska. Dalszy rozwój gry rozpocząłem już na uniwersytecie – opowiadał.

O grze Deluxe Ski Jumping w Polsce znów zrobiło się głośno podczas Turnieju Czterech Skoczni. Dziennikarz Przeglądu Sportowego wrzucił do sieci filmik, na którym oglądamy grających w DSJ Svena Hannawalda oraz Martina Schmitta. – To, że tak wielcy mistrzowie jak Sven i Martin bawią się przy mojej grze, jest dla mnie wyróżnieniem. Wielokrotnie spotykałem się z prośbami o to, aby zorganizować mistrzostwa w DSJ dla byłych i obecnych skoczków. To oczywiście kusząca idea, lecz bardzo trudna do zrealizowania – mówił Koskela. Fani gry są bardzo ciekawi, czy wyjdzie jej piąta wersja. Jussi jednak gasi nastroje mówiąc, że to zadanie jest na razie zbyt trudne. Aktualnie nie ma w planach wydawania kolejnej edycji DSJ. – Wielkie wyzwanie, którego jednak być może w przyszłości się podejmę – zakończył.

Źródło: Eurosport.onet.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *