Wciąż czekamy na zamrożenie toru w Zakopanem

fot.upload.wikimedia.org
fot.upload.wikimedia.org

Sukcesy polskich łyżwiarzy szybkich to wielki ewenement, gdyż w naszym kraju wciąż brakuje zadaszonego toru lodowego. Jeden z najlepszych w Polsce obiektów znajduje się w Zakopanem, lecz tor w tatrzańskiej miejscowości nie jest zamrożony.

„Polski Związek Łyżwiarstwa Szybkiego uprzejmie informuje, że Dyrektor COS OPO w Zakopanem Pan Sebastian Danikiewcz w rozmowie z Prezesem PZŁS potwierdził, że zamrożenie toru lodowego w Zakopanem nastąpi dnia 15 listopada br.” Taki komunikat możemy przeczytać na stronie internetowej Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego. Z takim problemem mamy do czynienia co roku, chociaż tor w Małopolsce mrożony jest sztucznie. Czynność powinna zostać wykonana najpóźniej pod koniec października. Przez brak możliwości korzystania z zakopiańskiego toru najbardziej traci młodzież, która nie ma gdzie trenować.

Sytuacja w polskich panczenach powinna poprawić się w przyszłym roku, gdy w Tomaszowie Mazowieckim ma zostać wybudowany kryty tor lodowy.

Kilka dni temu ogłoszono kadrę na pierwsze zawody Pucharu Świata, które odbędą się już 11 listopada. Główne przygotowania do sezonu oraz krajowe kwalifikacje odbyły się w niemieckim Inzell.

źródło: eurosport.onet.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *