Tobias Torgersen: „Jeśli unikniemy kłopotów, będziemy wśród kandydatów do medalu”

fot. Bartosz Wlaźlak/PZBiath

Polskie biahlonistki w miniony weekend zajęły w Ruhpolding piąte miejsce w biegu sztafetowym 4×6 kilometrów, osiągając tym samym najlepszy wynik od mistrzostw świata w Oslo, które odbyły się w 2016 roku. Trener kadry – Tobias Torgersen – jest zadowolony z postawy swoich podopiecznych, ale jednocześnie zaznacza, że najważniejsze w tym sezonie są igrzyska olimpijskie.

Biathlonistki z Polski w minionych tygodniach dość regularnie punktowały w zawodach Pucharu Świata. Najlepiej grona Biało-Czerwonych spisywała się Weronika Nowakowska, która dwukrotnie finiszowała w czołowej dziesiątce zawodów (sprint i bieg pościgowy w Oberhofie) i jest klasyfikowana na 15. miejscu w klasyfikacji generalnej. Sztafeta w Ruhpolding przyniosła także, po raz pierwszy od dwóch lat, dobry wynik w tej specjalności. Polki zajęły bowiem w Niemczech piąte miejsce, tracąc do zwycięskiej drużyny gospodyń zaledwie 24 sekundy.

– To był naprawdę bardzo dobry występ. Nie idealny, ale bardzo dobry. Do triumfatorek zabrakło nam dziś bardzo niewiele. Jeśli podobnie zaprezentujemy się w Pjongczangu, będę niesamowicie szczęśliwy. My nie będziemy tam faworytami. To inne kraje będą musiały walczyć podium – mówi Torgersen w rozmowie z Interia.pl. – Naszym celem od początku sezonu jest jak najlepsze przygotowanie reprezentacji do igrzysk. Sobotnią sztafetą dziewczyny pokazały, że jesteśmy na dobrej drodze. Udowodniły, że jeśli unikniemy kłopotów zdrowotnych, będziemy wśród kandydatów do medalu – zaznaczył Norweg.

Najwyżej notowane z reprezentantek Polski odpuszczą teraz zawody w Anterselvie, aby w pełni skoncentrować się na przygotowaniach do igrzysk olimpijskich. Kadra pozostanie w Ruhpolding, gdzie ma doskonale przygotowane trasy i nie musi się właściwie niczym martwić. – Wciąż możemy pracować nad drobnymi elementami, takimi jak chociażby szybkość strzelania. To nie jest coś, co można poprawić w krótkim czasie, ale jeśli dziewczyny zyskają trochę pewności siebie, zapewne zaczną strzelać szybciej – tłumaczy Torgersen.

Źródło: interia.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.