Skoki dookoła świata – Europa cz.I

dsc_0629W Pucharze Świata skaczą głównie narody z Europy, jednakże jest jeszcze wiele takich, które nie pokazują się publiczności w zmaganiach najwyższego formatu, a w swojej historii zanotowały spotkania ze sportem jakim są skoki.

W Holandii, nieopodal Rotterdamu w 1998 roku powstały dwie skocznie, jedna o punkcie K-24, a druga K-15. Zostały one niestety zburzone w 2004 roku. Rekordzistą Holandii pozostaje Boy van Baarle, który w Oberstdorfie skoczył 180 metrów. Obecnie Holandia ma tylko jednego aktywnego skoczka i jest nim Lars Antonissen, startuje on w zawodach Pucharu Kontynentalnego i FIS Cupu.

W Czarnogórze istniały kiedyś skocznie K-60 oraz K-30, odbywały się tu Mistrzostwa Jugosławii w Narciarstwie Klasycznym, jednakże od końca lat 60 skocznie nie były używane. To właśnie na tym kompleksie został ustanowiony rekord Czarnogóry, przez Bozo Cvorovica, który skoczył tu 46 metrów.

W Macedonii skocznia narciarska istniała przez 4 lata. Wybudowana w 1947 roku Popova Sapka była skocznią 30-metrową, gościła ona Puchar Jugosławii w ostatnim roku swojego istnienia. W 1952 w Planicy Goga Popow Pomładiot skoczył 62 metry, ustanawiając tym samym rekord Macedonii w długości skoku.

W Liechtensteinie istniała skocznia Steg, została wybudowana w 1934 roku i mierzyła 40 metrów. Została jednakże zdemontowana, zapewne przez to, iż nikt jej nie używał. W 1981 roku w Riezlern Norbert Frick skoczył 54,5 m i ustanowił rekord swojego kraju.

Raubichi na Białorusi to centrum sportów zimowych, znajdują się tu trzy skocznie, najmniejsza z nich jest nieużywana, a dwie większe o K-52 i K-74 są używane do treningów. W 2006 roku podczas treningów przed kwalifikacjami do konkursu MŚ w lotach Piotr Czaadajew skoczył 197,5 metra i ustanowił rekord Białorusi. Czaadajew był najbardziej utalentowanym skoczkiem z tego kraju, najlepszym jego osiągnięciem jest 5. miejsce na MŚJ w Rovaniemi w 2005 roku.

Na Litwie obecnie nie ma już czynnych skoczni narciarskich, były tu obiekty w Wilnie, ale zostały niestety zdemontowane. W 2004 w Ignalinie została wybudowana również skocznia czterdziestometrowa, jednakże jest ona nieużywana. Rekord tego kraju należy do Zbigniewa Kiwerta, który skoczył 86 metrów w 1960 roku w Niżnym Nowogrodzie.

Ogre w Łotwie to kompleks trzech skoczni K-15, K-10 oraz K-5, został on wybudowany w 2007. W Sigulda znajduje się większa skocznia, pięćdziesięciometrowa, jednak jest ona nieużywana. Dwie mniejsze o K-10 oraz K-5, które wybudowano w 2008 roku, są używane. Kristaps Nezborts jest oficjalnym rekordzistą Łotwy, skoczył on 123 metry w Val di Fiemme w 2013 roku. Oprócz niego w kadrze męskiej występuje Markuss Vinogradovs. Kadra kobiet liczy sobie jedną zawodniczkę, jest to Šarlote Škele, która zdobyła złoty medal oraz dwa srebrne na Mistrzostwach Świata dzieci.

W Valea Stramba istniały dwie skocznie, K-70 oraz K-25, była to druga co do wielkości skocznia w Rumunii, jednakże nie jest już używana. W Predeal istniała także skocznia o punkcie K leżącym na 65-metrze, obecnie jest ona już nieużywana. Największa skocznia w Rumunii istniała w Borsie i miała punkt K położony na 110-metrze, jednakże została ona zlikwidowana. Kompleks w Sacele składa się z czterech skoczni, K-45, K-25, K-15 oraz K-5, zostały one wybudowane w 1985 i posiadają niezwykle stary i wytarty igielit. Mają zostać odnowione w przyszłości dzięki pomocy OMV i FIS. Największy kompleks skoczni znajduje się w Rasnovie. Są tu cztery skocznie, HS-100, HS-71, HS-38 oraz HS-17. Pierwsza skocznia w tym mieście powstała już w 1936 roku. W 2001 roku został odnowiony istniejący obiekt, a w 2011 zostały dobudowane trzy mniejsze. Również w 2011 roku rozpoczęła się budowa największej skoczni. Odbywały się tutaj Mistrzostwa Juniorów oraz EYOF. Rekord tego kraju należy do Eduarda Toroka, który w 2013 roku skoczył 128 metrów w Engelbergu.

Islandia pomimo tego, iż jest krajem skandynawskim, a te są zazwyczaj potęgami w skokach, nie posiada używanych skoczni. W Ólafsfjörour mieści się mała skocznia o K-15, a w Akureyri mieści się druga, o 10 metrów większa. Osiemdziesięciometrowy rekord tego kraju od 1960 roku należy do Skarphéoinna Guomundssona.

Na Węgrzech w miejscowości Pécs istniała kiedyś skocznia dwudziestometrowa, a w Budapeszcie siedemdziesięciometrowa jednakże obydwa obiekty zostały zdemontowane. W Mátraháza znajduje się zamknięta skocznia, jej punkt K leży na 83 metrze. Jedyny czynny kompleks skoczni znajduje się w Kőszeg, gdzie stoją trzy skocznie, o K-30, K-20 i K-10, które wybudowano w 2005 roku. W planach jest budowa skoczni K-80, jednakże brakuje na to środków. W 1980 Gábor Gellér w Harrachovie skoczył 139 metrów i ustanowił rekord Węgier. Obecnie Węgry na arenie międzynarodowej są reprezentowane przez Floriana Molnara, Davida Kelemena oraz Virag Voros, która w to lato bardzo dobrze radziła sobie w konkursach Alpen Cup.

Dania miała trzy ośrodki ze skoczniami narciarskimi, jednakże obecnie żadna nie jest używana. Te w Hjorring zostały zdemontowane, mimo że odbywały się tu kiedyś Mistrzostwa Danii. W Sollerod była skocznia mierząca 25 metrów. Skocznia w Nuuk, na Grenlandii, która jest zależna od Danii, mierzyła 30 metrów, jednakże została zdemontowana. Ten sam los spotkał skocznie w Vejle. Skocznie istniały także we Fredericii i Silkeborgu. Oficjalny rekord kraju w długości skoku należy do Andreasa Bjelke, który w Lillehammer skoczył 137. Swój rekord w skoku posiada również Grenlandia, Hans Holm skoczył w 1956 w Oslo 45 metrów i jest to rekord największej wyspy świata.

W Bułgarii zostały zdemontowane skocznie w Kostenets i Sofii, natomiast kompleks w Borovets jest nieużywany. Jedyne używane obiekty w Bułgarii mieszczą się w Samokovie. Jedna ma punkt K na 39 metrze, a druga na 15. Kadra A Bułgarii składa się tylko z jednego zawodnika i jest nim Władimir Zografski. W 2011 został złotym medalistą na MŚJ, dwa lata wcześniej na Olimpijskim festiwalu młodzieży Europy w Szczyrku zdobył srebro. Podczas Uniwersjady w Szczyrbskim Jeziorze w 2015 zdobył złoto, do niego należy również rekord Bułgarii w długości skoku, który liczy 213,5 metra.

Rekord Chorowacji należy do Josipa Sporera, który w Planicy skoczył 102 metry. Jedyny używany kompleks skoczni w tym kraju znajduje się w Delnicach, składają się na niego skocznie K-8, K-15, K-30 oraz K-70. Pozostałe skocznie w Skradzie, Mrkopalj, Prezid oraz Zagrzebiu zostały zdemontowane.

Skocznia narciarska w Goč, która została zbudowana w 2004 roku, jest jedyną istniejącą skocznią w całej Serbii, mierzy ona 30 m. W Belgradzie istniały dwie skocznie, jednak w latach 50 zostały zdemontowane. W Fruskiej Gorze po II Wojnie Światowej powstała 30-metrowa skocznia, lecz niedługo po tym zaprzestano jej używania. Rekord Serbii to 40 metrów, które uzyskał Vid Cerne w 1949 roku.

W Bośni i Hercegowinie mówi się dużo o powrocie skoków, planowane jest odbudowanie dwóch skoczni Olimpijskich Igman o K-112 oraz K-90, które przez wojnę domową nie były używane, ani nie dbano o nie, przez co są w złym stanie. W 1984 roku istniało tu pięć skoczni, jednak podczas rozpadu Jugosławii najmniejsze, K-40, K-25 oraz K-10, zostały zniszczone. W Bośni istnieje jeszcze kilka skoczni, ta w Travniku jest największa, mierzy ponad 80 metrów. Skocznia w Bihaciu powstała w 2009 roku, ale skakano na niej tylko na nartach alpejskich. Dwie skocznie, w Pale i w Crepoljsku zostały zdemontowane. W Jahorinie również musiała istnieć skocznia, gdyż to na niej został ustanowiony rekord tego kraju, który wynosi 36 metrów. W 1949 skoczył tyle Dzemo Zahirovic podczas mistrzostw Jugosławii w skokach narciarskich.

źródło: skisprungschanzen.com/informacja własna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *