Rośnie zainteresowanie skokami w Rosji. Klimow: „Zauważono postęp w naszych wynikach”

Niedawno na portalu MK Jewgienij Klimow w specjalnej sesji Q&A był do dyspozycji kibiców, którzy poprzez komentarze na stronie internetowej mogli zapytać go, o co tylko chcieli. W odpowiedziach Rosjanin wypowiedział się zarówno na temat stanu rosyjskich skoków, czy ich wzrastającej popularności w tym kraju, ale wyjaśniał też różnice pomiędzy dużą, a mamucią skocznią, wspominał pierwszy skok czy opisywał emocje członków swojej rodziny podczas konkursu. 

Poza bardziej podstawowymi kwestiami – czyli wspominanej różnicy pomiędzy dużą i mamucią skocznią – Klimow woli te, na których trenuje na co dzień, pierwszego skoku, który oddał na obiekcie 15-metrowym w wieku 8 lat i nie zakończył go upadkiem, a także swojej rodziny, która w całości zawsze obserwuje jego skoki i mocno je przeżywa, opowiedział także o innych dość interesujących kibiców tematach.

Jego zdaniem jest w stanie wciąż prezentować się na miarę zajmowania miejsc w czołowej 5, bądź 3 zawodów Pucharu Świata. Wierzy, że wszystko jest możliwe – choćby jego zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni, o które pytał go jeden z internautów, a także dobre wyniki w lotach, które zostaną w przyszłym roku tak ważnym elementem sezonu, jak skoki na igrzyskach olimpijskich, dzięki światowemu czempionatowi w Planicy.

W ten sam dzień, gdy przeprowadzano sesję, odbyło się także spotkanie kadry narodowej Rosjan z ministrem sportu, Pawłem Kołobkowem. Według informacji, które przekazał Klimow dziś w federacji narciarskiej miało się odbyć spotkanie prezesa z zawodnikami i kandydatami na trenera kadry B skoczków. Jak twierdzi Klimow, wybór polega przede wszystkim na ocenie perspektyw, jakie ktoś mógłby wnieść do zespołu. Minister sportu zauważył dobre wyniki zarówno jego, jak i młodszych zawodników z Rosji i chcą rozwinąć ten sport w kraju. Ogłoszenie konkretnego nazwiska miałoby nastąpić do 20 maja.

Do tego potrzeba mniejszych skoczni, które istniejąc już jako nieużywane i często zrujnowane kompleksy miałyby zostać przebudowane – m.in. w Ufie, czy Krasnojarsku. Skoczkowie forsują także możliwość większej liczby małych obiektów w innych częściach Rosji. W kraju rośnie zainteresowanie skokami, a sami zawodnicy stają się bardziej rozpoznawalni. To powinno ułatwić sprawę ewentualnych dalszych inwestycji w rozwój dyscypliny. Klimow twierdzi, że myślenie w tej sprawie jest długofalowe, a plan na igrzyska w Pekinie coraz bardziej udoskonalany.

Jeśli temat Jewgienija Klimowa, to nie mogło zabraknąć także pytania o kombinezony. A konkretniej, czy Klimow ma swoją wersję słynnego czarnego, matowego kombinezonu, do której użył ulepszonego materiału. Według Klimowa nie jest on już żadną nowością na rynku sprzętowym wśród skoczków narciarskich. Oczywiście daje przewagę nad innymi materiałami, ale mają go już wszyscy. Stąd trudno się na ich tle mocno wyróżnić. Sprzęt ma jednak dla niego kluczowe znaczenie i często można nim osiągnąć rezultaty, które przebiją rywali. W tej materii Rosjanie nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa – po ostatnim sezonie najlepiej widać, że stać ich na zapewnienie sobie podobnego usprzętowienia, jak wśród najlepszych nacji na świecie.

Jewgienij Klimow zeszły sezon Pucharu Świata zakończył na 12 pozycji. Podczas jego inauguracji 25-latek po raz pierwszy w karierze triumfował w zawodach tej rangi, wygrywając zawody w Wiśle. Na podium stawał jeszcze rok wcześniej w Innsbrucku, a także na początku 2019 roku podczas lotów w Oberstdorfie. Wygrywał także klasyfikację Letniego Grand Prix w 2018 roku, co czyni go jednym z kandydatów do sukcesów podczas tegorocznego cyklu, który rozpocznie się w weekend 19-21 lipca w Wiśle.

Źródło: mk.ru/ fis-ski.com/ informacja własna

Jakub Balcerski

Szef działu skoki narciarskie, dziennikarz Polskiego Radia

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: