Rosja ponownie członkiem IBU? Musi spełnić dwanaście warunków

fot. biathlonworld.com

Po aferze dopingowej w rosyjskim biathlonie, Międzynarodowa Unia Biathlonu (IBU) wykluczyła z członkostwa w swojej strukturze rosyjską federację. Pojawiła się szansa na ponowne przyjęcie, ale Rosjanie muszą spełnić dwanaście warunków. 

Rosja została wykluczona z IBU w grudniu ubiegłego roku. Skandal dotyczył nie tylko samego stosowania dopingu przez rosyjskich biathlonistów, ale również procederu tuszowania sprawy przez najwyższych urzędników IBU, w tym prezydenta unii Andreasa Besseberga, który miał za to czerpać korzyści finansowe. Nowe kierownictwo IBU postanowiło dać Rosji szansę powrotu do struktur. Obecnie Rosyjska Unia Biathlonu (RBU) jest zawieszona, a jej tymczasowe członkostwo oznacza, iż rosyjscy sportowcy mogą startować w Pucharach Świata i w Pucharach IBU, ale przedstawiciele ich władz nie mogą głosować i pełnić różnych funkcji w strukturach unii, a także ubiegać się o organizację międzynarodowych zawodów.

W połowie listopada doszło do spotkania przedstawicieli Rosyjskiej Unii Biathlonu, z delegacją IBU na czele z Ollim Dahlin, nowym prezentem unii. Międzynarodowa federacja postawiła Rosji dwanaście warunków, które musi spełnić, by ponownie stać się pełnoprawnym członkiem unii. Są to m.in. dostęp do laboratorium kontroli dopingowej, pełna współpraca w badaniu potencjalnych naruszeń przez sportowców przepisów antydopingowych, stworzenie przejrzystego programu badawczego, a także programów edukacyjnych i profilaktycznych. Rosyjska Agencja Antydopingowa (RUSADA) musi również stosować się do przepisów Międzynarodowej Organizacji Antydopingowej (WADA). – Przedstawiliśmy jasne i surowe kryteria ponownego przyjęcia Rosji do IBU, co odzwierciedla absolutną potrzebę ochrony czystych sportowców i zapewnienia równych szans. Spełnienie postawionych przez nas warunków sprawi, że Rosyjska Unia Biathlonu stworzy skuteczny system, który zapobiegnie powtórzeniu się takich zdarzeń w przyszłości – podsumował prezydent IBU Olli Dahlin. 

źródło: www.tyden.cz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.