Riemen-Żerebecka opuściła szpital, ale to nie koniec leczenia

fot. PZN

Po ponad miesiącu od groźnego wypadku Karolina Riemen-Żerebecka opuściła mury szpitalne i wreszcie wróciła do domu. Najlepsza polska zawodniczka ski crossu nie może jednak jeszcze powiedzieć, że leczenie ma już za sobą.

Stan zdrowia Karoliny Riemen-Żerebeckiej, która w połowie marca uległa wypadkowi podczas treningów przed mistrzostwami świata, na szczęście bardzo się poprawił. Polka znajdowała się w śpiączce famakologicznej tuż po przykrym zdarzeniu. Jakiś czas temu wróciła do Polski, ale dopiero w piątek mogła opuścić szpitalne mury. – Szpital opuści na osiem dni, ale potem znowu do niego wróci na dalsze leczenie. W czasie, kiedy będzie przebywała w domu, oczywiście cały czas będzie przechodziła rehabilitację. Na pewno pobyt w domu będzie dla niej też odpoczynkiem. W końcu będzie mogła pobyć z rodziną – powiedział Tomasz Żerebecki, mąż i trener zawodniczki, w rozmowie z Eurosport.Onet.pl.

Zakopianka, kiedy wróciła do Polski, miała jeszcze problemy z poruszaniem ręką, mimiką twarzy i reakcją prawego oka. Jak informuje mąż zawodniczki, teraz sprawa uległa znacznej poprawie. Karolina porusza się już lepiej, nawet z małymi obciążeniami. Trzeba jeszcze uporać się z okiem. – Karolina od przyjazdu do Polski poczyniła gigantyczne postępy. Wszystko zmierza w dobrym kierunku. Żona jeździ na rowerze stacjonarnym, wykonuje ćwiczenia stabilizacyjne. Jest świetnie prowadzona przez fizjoterapeutę i logopedę – dodawał Tomasz Żerebecki.

Źródło: Eurosport.onet.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.