Puchar Świata w skokach 2017/2018 w liczbach

Sezon skoków narciarskich 2017/2018 przeszedł w miniony weekend do historii. Postanowiliśmy sprawdzić, co powiedzą nam o nim liczby. Sprawdźcie sami!

1 – To liczba, która nie może oznaczać nikogo innego, jak samego Kamila Stocha. Przy jego nazwisku w najważniejszych momentach trudno znaleźć inną liczbę niż jedynka. Wygrał Turniej Czterech Skoczni, Willingen Five, złoto na dużej skoczni w Pjongczangu, RAW Air, Planica 7 oraz klasyfikację generalną Pucharu Świata.

2 – Tylko dwóch zawodników przekroczyło w tym sezonie barierę tysiąca punktów w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Poza Kamilem Stochem, który uzbierał 1443 punkty, dokonał tego także Richard Freitag. Niemiec zdobył 1070 „oczek”.

3 – Tyle razy na podium zawodów Pucharu Świata zameldował się minionej zimy Dawid Kubacki. Polak w Oberstdorfie po raz pierwszy w karierze znalazł się w czołowej trójce. Jest jedenastym reprezentantem naszego kraju w historii, któremu udało się chociaż raz zająć miejsce w czołowej trójce.

4 – Ta liczba kojarzyć może się tylko z Kamilem Stochem. Trzykrotny mistrz olimpijski mimo ogromnej presji mediów całego świata, dokonał tego, co w całej historii zrobił tylko Sven Hannawald. Chodzi oczywiście o wygrane we wszystkich czterech konkursach jednej edycji Turnieju Czterech Skoczni. Ależ to były emocje…

5 – Tylu Norwegów uplasowało się w czołowej piętnastce klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Najwyżej sklasyfikowany był Daniel Andre-Tande, który zajął trzecie miejsce.

6 – Aż sześciokrotnie Norwegowie wygrywali zawody drużynowe Pucharu Świata. Powstrzymać potrafili ich w tym sezonie jedynie Polacy w Zakopanem i Niemcy w Lahti.

7 – Tylu Polaków zdobyło punkty Pucharu Świata w minionym sezonie. Do Kamila Stocha, Dawida Kubackiego, Stefana Huli, Piotra Żyły, Macieja Kota i Jakuba Wolnego w Zakopanem dołączył debiutujący tej zim Tomasz Pilich. Junior zakończył sezon z jednym punktem.

8 – W tym sezonie właśnie tyle razy rozegrano konkursy drużynowe Pucharu Świata. To było istne szaleństwo…

9 – Tyle razy w tym sezonie mogliśmy oglądać na pierwszym miejscu Kamila Stocha. Triumfator Pucharu Świata jeszcze w żadnym sezonie nie osiągnął takiego wyniku.

11 – Piotr Żyła w tym sezonie najczęściej był klasyfikowany w drugiej dziesiątce konkursów. Aż jedenaście razy plasował się właśnie na miejscach od 11 do 20.

12 – Dawid Kubacki właśnie tyle razy w tym sezonie zameldował się w czołowej dziesiątce Pucharu Świata. To jego absolutny rekord, co potwierdza najlepszy sezon w karierze.

13 – razy do czołowej trzydziestki konkursów wskakiwał Jakub Wolny. Polak ma za sobą zdecydowanie najlepszy sezon w karierze.

15 – tyle punktów w tym sezonie wywalczył Bułgar Vladimir Zografski. W czołowej trzydziestce znalazł się dwa razy.

31 – zwycięstw na swoim koncie ma po tym sezonie Kamil Stoch. Polak jest teraz szóstym zawodnikiem w klasyfikacji wszech czasów.

50 – Kevin Bickner skopiował poprzedni sezon zdobywając dokładnie tyle samo punktów, czyli pięćdziesiąt. Jeśli dorzucimy udany występ w Pjongczangu, to możemy śmiało nazwać minioną zimę najlepszą w karierze Amerykanina.

69,6 – z taką przewagą punktową nad drugim zawodnikiem Turniej Czterech Skoczni wygrał Kamil Stoch. To trzecia największa przewaga w historii tej imprezy.

74 – tyle nazwisk widnieje w tabeli klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Co ciekawe, otwierają i zamykają ją Polacy. Na górze jest zwycięzca Kamil Stoch a na dole mający jeden punkt Tomasz Pilch.

100 – punktów udało się w tym sezonie przekroczyć dwudziestu dziewięciu zawodnikom.

257 – „oczek” wystarczyło w tym sezonie, aby zostać zwycięzcą klasyfikacji Pucharu Świata w lotach. A po małą kryształową kulę sięgnął Andreas Stjernen.

261 – punktów w tym sezonie wywalczył Maciej Kot. To o 724 punkty mniej niż ubiegłej zimy. Jednak warto powiedzieć, że to był trzeci najlepszy sezon w karierze naszego zawodnika.

431 – „oczek” w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata widnieje obok nazwiska Stefana Huli. Dla naszego skoczka to zdecydowanie najlepszy sezon w karierze. Dzięki takiej zdobyczy został sklasyfikowany na 13. miejscu „generalki”.

543 – występy po tym sezonie ma na swoim koncie Noriaki Kasai. Japończyk jest pod tym względem absolutnym rekordzistą. Drugie miejsce w tej materii zajmuje Janne Ahonen, który w PŚ zmagał się 133 mniej razy od Kasaiego.

1443 – tyle punktów w tym sezonie osiągnął zdobywca Kryształowej Kuli, czyli Kamil Stoch. Nie jest to najlepszy wynik w karierze naszego mistrza. Warto jednak wspomnieć, że w tym sezonie było mniej startów niż chociażby w poprzednim.

7149 – punktów zdobyła w tym sezonie reprezentacja Norwegii. To dało im oczywiście pewny triumf w klasyfikacji Pucharu Narodów.

Źródło: Informacja własna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.