PŚ w Wiśle: Zwycięstwo Krafta w kwalifikacjach

 

Stefan Kraft (Austria) wygrał kwalifikacje do konkursu indywidualnego w Wiśle inaugurującego sezon 2017/18 w PŚ w skokach narciarskich. Najlepszy skoczek poprzedniego sezonu uzyskał 126,5 metra i z notą 129,5 punktu wyprzedził Niemca Stephana Leyhe (124,5 metra i 127,6 punktów) i – dość niespodziewanie Japończyka Junshiro Kobayashiego (126 metrów, 126,5 punktu).

W kwalifikacjach pojawiło się aż 12 Polaków, ale pięciu z nich odpadło na tym etapie – o ile ciężko mieć pretensje do Bartosza Czyża, Przemysława Kantyki i Pawła Wąska, to kilka gorzkich słów należy się Klemensowi Murańce i Janowi Ziobrze (ten ostatni wypadł najgorzej z całej dwunastki naszych reprezentantów) – członkowie brązowej drużyny z MŚ 2015 od dłuższego czasu pogrążeni są w kryzysie i wielkie skoki ostatnio nie bywają ich udziałem. Chyba, że w Pucharach Kontynentalnych, ale to jednak inna liga. Aleksander Zniszczoł wszedł rzutem na taśmę (49. pozycja), pozostała szóstka bez większego problemu – Najlepiej zaprezentował się Kamil Stoch (5 miejsce po skoku 122 metry i nocie 123,7 pkt.), tylko ciut gorzej Stefan Hula (7 miejsce, 124 m, 123,1 pkt.), Maciej Kot (9 pozycja, 120 m, 120,7 pkt.) i mistrz lata Dawid Kubacki (13 lokata, 121 m, 120,2 pkt.). Stawkę uzupełnili Jakub Wolny i Piotr Żyła (będący dokładnie w połowie stawki zakwalifikowanych, na miejscach 25. i 26.).

Warto wspomnieć o wysokiej formie Niemców, Norwegów, Słoweńców i Japończyków – 45 letni Noriaki Kasai wszedł bez większego trudu do konkursu. Nieźle zaprezentowali się Finowie (niewiele młodszy od Kasaiego Janne Ahonen również będzie skakał w niedzielę) i podopieczni Łukasza Kruczka – Włosi (cała trójkę skaczących zobaczymy pojutrze).

Nie udały się niestety skoki innym weteranom – Robert Kranjec wrócił po przerwie do PŚ, ale do zajęcia premiowanego awansem miejsca zabrakło mu raptem 0,8 punktu, zaś Jakub Janda – obecnie już czeski deputowany żegnający się ze skokami narciarskimi – zupełnie zepsuł skok. W kwalifikacjach widzieliśmy także upadki Anze Laniska i Vojtecha Stursy i kilka wywróceń poza linią bezpieczeństwa.

Pełne wyniki kwalifikacji

Kwalifikacje to tak naprawdę tylko preludium do wielkich emocji, te przed nami już w weekend.

Program zawodów i transmisji TV – Wisła 2017

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *