LGP w Wiśle: Utrudniony dojazd dla kibiców, problemy na drodze przez Ustroń

Konkursy Letniego Grand Prix w Wiśle-Malince, inaugurujący cykl już za niespełna dwa tygodnie. Miasto stara się jak najlepiej przygotować na przyjazd kibiców i ostrzega ich przed problemami związanymi z pracami drogowymi niedaleko Ustronia. Te nie zostaną wstrzymane na lipcowe zawody, ale miasto uspokaja widzów, którzy pojadą do Wisły w listopadzie. Wtedy kłopotów ma być mniej. 

Na letnie zawody prace przy drodze prowadzącej do Wisły przez Ustroń nie zostaną przerwane – poinformowała Polska Agencja Prasowa, cytując burmistrza Tomasza Bujoka. – Miasto nie realizuje tego zadania, przez co nie jest w stanie przerwać przebiegu prac. W taki sposób nie zakończyłyby się nigdy – mówił.

Osoby zamierzające przyjechać do Wisły samochodem, muszą się więc liczyć z problemami na tej trasie. Alternatywą pozostają przejechanie do Wisły od strony Szczyrku, połączenia autobusowe, bądź pociąg. Te ostatnie na swoich liniach nie będą jednak we wzmożonej ilości, bo jak mówi burmistrz zwiększyłoby to jedynie korki. Obecnie ruch wahadłowy pomiędzy centrum miasta, a Ustroniem obowiązuje w 3 miejscach – jest kierowany sygnalizacją świetlną.

Są także dobre informacje: ponownie do skoczni z centrum Wisły będzie można dojechać specjalnie przygotowaną linią autobusową. Do tego problemy na drodze mają się nie pojawić przy okazji konkursów Pucharu Świata. Wtedy prace zostaną przerwane na dłużej – aż do wiosny i przejazd będzie ułatwiony. Latem na rynku ma także pojawić się strefa kibica z bezpośrednią relacją z wydarzeń na skoczni. Co więcej, odbędzie się także tradycyjne wręczenie numerów startowych i sobotni konkurs dla najmłodszych na obiektach w Wiśle-Centrum.

Konkursy Letniego Grand Prix w Wiśle odbędą się w dniach 19-21 lipca na skoczni imienia Adama Małysza. Będą inaugurowały cały cykl, który zakończy się 5 października w niemieckim Klingenthal. Polskie miasto będzie też areną początku rywalizacji w Pucharze Świata, który ruszy tu w dniach 22-24 listopada.

Źródło: PAP/informacja własna

Jakub Balcerski

Szef działu skoki narciarskie, dziennikarz Polskiego Radia

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: