Anna Veith: „Wyprzedzam mój plan o miesiąc”

fot. Special Olympics via flickr.com

Mieliśmy już w tym sezonie powrót Lary Gut do Pucharu Świata po kontuzji, ale czekamy wciąż na drugą znakomitą zawodniczkę, która wygrywała w swojej karierze klasyfikację generalną Pucharu Świata. Anna Veith jest jednak na dobrej drodze, aby już wkrótce wkroczyć do rywalizacji.

Veith w lutym tego roku przeszła kolejną operację kolana, przez co znów musiała przechodzić długą rehabilitację. Sezon 2016/2017 zaczęła też dość późno, ale udało jej się nawet stanąć na podium PŚ w Cortinie d’Ampezzo. W piątek austriacka zawodniczka przyleciała do Copper Mountain, gdzie rozpoczęła bezpośrednie przygotowania do rywalizacji w zawodach Pucharu Świata w Lake Louise. – Wyprzedzam mój plan o miesiąc, co sprawia, że czuję się pewnie. Nie zmuszam się do niczego, moje ciało ustala tempo – powiedziała Veith. Austriaczka wykluczyła możliwość powrotu już na gigant w Killington, natomiast jej zamiarem jest start w Lake Louise na początku grudnia w konkurencjach szybkościowych. – Nie mogę jednocześnie zbudować formy w trzech konkurencjach – wyjaśniła austriacka narciarka.

Veith jest przekonana, że jej forma fizyczna jest lepsza niż przy okazji poprzedniego powrotu po kontuzji. Głównym celem Anny na ten sezon, jak również wielu innych zawodniczek będą Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pjongczang, które odbędą się w lutym. Z pewnością pozostało jeszcze wystarczająco dużo czasu, aby Veith mogła zrealizować swój plan i przygotować medalową formę na tę imprezę.

Źródło: sport.oe24.at

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.