Zamieszanie wokół pomnika Nykaenena. Rodzina protestuje

fot. apu.fi

W lutym minął rok od śmierci najwybitniejszego skoczka w historii – Mattiego Nykaenena. Władze miasta legendarnego skoczka postanowiły uczcić jego pamięć. Pojawił się jednak problem. Rodzina nie akceptuje aktualnego pomysłu.

fot. apu.fi

Matti Nykaenen zmarł w lutym 2019 roku w wieku 55 lat. Miasto Jyväskylä, w którym mieszkał legendarny zawodnik, postanowiło oddać hołd bohaterowi narodowemu, stawiając pomnik. Według Ilta Sanomat, sześciu różnych artystów miało za zadanie zaproponować projekty rzeźby, który kosztował gminę około 100 tysięcy euro. Ale sugestie nie były wystarczająco dobre dla rodziny skoczka.

– Każdy z nich jest nie do przyjęcia – napisali w liście bliscy Nykaenena. Rodzina przyznała, że cieszy się z chęci uczczenia mistrza, ale sam zainteresowany miał inną wolę. Krótko mówiąc, zależało mu na posągu, a nie rzeźbie. – Myślimy, że spora część mieszkańców Jyväskylä myśli tak samo – dodawali krewni.

Bliscy mają nadzieję, że władze miasta zmienią decyzję. Zwłaszcza, że obok oficjalnych pomysłów pomnika, powstał odrębny. Ten zaprojektował Antero Verto, czyli zaufany człowiek Nykaenena. Prace zastopowała nieco pandemia koronawirusa, ale Verto jest gotowy do kontynuacji. Jest w kontakcie także z ewentualnymi fundatorami budowy pominika.

– Docelowo stworzymy posąg, który miałby stanąć w Jyväskylä. Jeśli jednak miasto nie będzie tego chciało, to z pewnością znajdzie się miejsce w innych miejscowościach – stwierdził Verto. Prawdopodobnie mowa tu o stadionie olimpijskim w Helsinkach, lotnisku Helsinki-Vantaa lub znanym centrum sportów zimowych Lahti.

Źródło: IS

%d bloggers like this: