Wypowiedzi i opinie po pierwszym konkursie 67. Turnieju Czterech Skoczni

Fot. Ingo Jensen, Vierschanzentournee

Fot. Ingo Jensen, Vierschanzentournee

Pierwszy konkurs 67. Turnieju Czterech Skoczni za nami. Kolejny triumf zaliczył fenomenalny w tym sezonie Ryouyu Kobayashi. Polacy zaprezentowali się solidnie, choć czuć lekki niedosyt i takie też nastroje zdają się przeważać po dzisiejszych zawodach.

Ale mam mieszane uczucia po tych zawodach. Z jednej strony trzech polskich skoczków w pierwszej ósemce konkursu to świetny wynik, ale z drugiej jest pewien niedosyt.(…) Nic nie jest przesądzone. Żaden z naszych chłopaków nie stracił szansy na dobry wynik w całej imprezie. – tak podsumowuje dzisiejsze zawody Adam Małysz we wpisie umieszczonym w serwisie facebook zaraz po dzisiejszym konkursie.

Podobnie wypowiedział się Kamil Stoch dla TVP, zwracając szczególną uwagę, że to dopiero pierwszy etap tegorocznego TCS. – Nie możemy wypalić się już pierwszego dnia. Turniej jest bardzo długi i najlepiej podchodzić do niego z konkursu na konkurs, myśleć o każdym kolejnym starcie. Jednocześnie skoczek z Zębu wskazał na sprawiedliwe wyniki dzisiejszych zawodów. – Uważam, że wygrali najlepsi, nie było żadnych niespodzianek. Ruchy powietrza oczywiście były, ale to nic nowego. Takie są skoki i dla mnie to nie pierwsza taka sytuacja, że zostałem przytrzymany na belce.

Także dla TVP wypowiedzi na gorąco po zawodach udzielił Dawid Kubacki, dość szczęśliwy z rezultatu. – Efekty są całkiem fajne. (…) Jest to praca kroczek, po kroczku i jej zamierzam się nadal trzymać. Najlepszy dziś z Polaków wskazał także na solidne wyniki pozostałych kolegów z kadry. – Jako drużyna jesteśmy mocni, zabrakło szczęścia, by ktoś z nas wskoczył na podium.

Źródło: sport.tvp.pl; www.facebook.com/AdamMalysz/

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.