Wspaniały sukces Polki! Niesamowita forma tuż przed igrzyskami

fot. PZN

Aleksandra Król, nasza snowboardzistka, wygrała swoje pierwsze zawody Pucharu Świata w karierze. Polka pokonała wszystkie rywalki w gigancie równoległym w austriackim Simonhoehe. To wspaniały prognostyk przed zbliżającymi się igrzyskami w Pekinie.

fot. PZN

Aleksandra już dwukrotnie stanęła na podium zawodów Pucharu Świata. Od dawna mówiła, że w Pekinie chce powalczyć o medal. Polka jest na ostatniej prostej przed olimpiadą. – Medal jest moim marzeniem, jak każdego sportowca. Po to przecież trenuję. Po co mam mówić, że jadę tam po inne miejsca, jak wiadomo, że chcę medalu – przyznała niedawno w rozmowie z nami. Swoją formę udowodniła dzisiejszym startem, przy okazji gwarantując sobie miejsce wśród faworytek do medalu.

Odrobina szczęścia…

W austriackim ośrodku narciarskim Simonhoehe Polka zakwalifikowała się do strefy finałowej na dziewiątym miejscu. W 1/8 finału zmierzyła się ze Szwajcarką Jessicą Kaiser. Swój pojedynek zwyciężyła o 0,26 s. W ćwierćfinale rywalizowała z rozstawioną z numerem pierwszym Niemką – Ramoną Theresią Hofmeister. Tym razem jej przewaga wyniosła zaledwie 0,12 s. W półfinale Aleksandrze dopisało szczęście. Jej przeciwniczka, Melanie Hochreiter nie ukończyła przejazdu, dając Polce awans do finału. Tam historia się powtórzyła. Tym razem Austriaczka, Julia Dumjovits – nie zdołała dojechać do mety. Podium uzupełniły dwie zawodniczki, które uzyskały identyczne czasy w rywalizacji o trzecie miejsce: Sofija Nadyrszyna i Melanie Hochreiter.

Źródło: Informacja własna

Piotr Wojtaszczyk