Wisła zakończyła swoje weekendowe podboje w PŚ?

Przez ostatnie dwa sezony PŚ w Wiśle gościł podczas osobnych weekendów. W planach na przyszły sezon miasto to widnieje jednego dnia i to w środku tygodnia. Czy marzenia o dwóch weekendach skoków narciarskich w Polsce są nierealne?

Walter Hofer spotkał się z Witoldem Bańką – naszym Ministrem Sportu i prezesem PZN Apoloniuszem Tajnerem. Spotkanie zainicjowane zostało w związku z niezadowolenia naszej strony w sprawie przeprowadzenia jednego konkursu PŚ w Wiśle, które wstępnie zaplanowane jest na środek tygodnia (czwartek 11 stycznia). Z polskiej strony wyszła propozycja rozegrania zawodów 9-10 grudnia kosztem Niżnego Tagiłu. – Rosjanie nie są wpisani do wstępnego kalendarza, bo nie wywiązali się z pewnych zobowiązań finansowych. Jeśli tego nie uregulują, to mając nasz wniosek Walter Hofer sprawi, że zajmiemy ten termin. – opowiada Andrzej Wąsowicz. Ze strony FIS wyszła znowu propozycja rozegrania zawodów w Wiśle tuż przed świętami Bożego Narodzenia, jednak byłyby to jeden konkurs i również w środku tygodnia. – Powiem szczerze – ten pomysł przyjęliśmy bez entuzjazmu. – dodaje Wąsowicz. Rosjanie jednak nie składają broni i będą walczyć o to by konkursy zostały rozegrane na ich ziemiach. – To miasto o wielkim potencjale dla naszej dyscypliny – przekonuje szef cyklu. Polska może jedynie czekać na to co zrobi nasz wschodni sąsiad. Do tej pory tamtejsi organizatorzy nie zainstalowali siatek przeciwwietrznych i, ze startą dla zawodników, spóźnili się z wypłacaniem skoczkom premii za wyniki. W Polsce za to wcale nie jest bardziej różowo. Brakuje nam wiatrołapów, torów lodowych czy chociażby udoskonalenia ścieżek komunikacyjnych. – My potrzebujemy czasu i przede wszystkim zapewnień, że Wisła-Malinka usprawni omawiane kwestie. Tory lodowe to gwarancja sprawiedliwej rywalizacji. W ostatnim czasie zainwestowało w nie wiele obiektów, Polska też powinna – sugeruje Hofer. – Jesteśmy przed spotkaniem komisji ds. skoków w Zurychu i po nim opublikujemy propozycję kalendarza na sezon olimpijski. Do tej pory wszystko jest otwarte. Czekam na szczegółowe informacje o postępach prac ze strony PZN – dodaje prezes FIS.

Źródło: przegladsportowy.pl

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.