Wierietielny: Jestem bardzo zadowolony z treningów!

Foto:  Agnieszka Majczak / Zimowe spojrzenie na świat
Foto: Agnieszka Majczak / Zimowe spojrzenie na świat

Team Justyny Kowalczyk ma już za sobą pierwsze zgrupowanie. Jak informowaliśmy Was już wcześniej, w tym roku ta grupa szkoleniowa powiększyła się o jedną zawodniczkę. Sylwia Jaśkowiec pod udanym sezonie uzyskała zgodę Justyny oraz jej trenera i trenuje wspólnie z nimi. Po pierwszym zgrupowaniu Wierietielny jest zadowolony z postępów swojej nowej podopiecznej.

– Jestem bardzo zadowolony z tych treningów. Sylwia bardzo chętnie pracuje i jest dobrze zmotywowana do pracy. Wytrzymała wszystkie obciążenia i w dobrym samopoczuciu wróciła do domu. – zachwalał trener. – Sylwia jest dobrą łyżwiarką i o tym wiemy, ale podczas tego zgrupowania zdecydowanie poprawiła również technikę stylu klasycznego, także jestem zadowolony z jej postępu. Ten postęp cieszy szczególnie w kontekście przyszłorocznych Mistrzostw Świata w Falun. Szkoleniowiec przyznaje, że obóz nie był łatwy. – Treningi na pewno lekkie nie były, ponieważ 3,5 godziny na wysokości 2700 m dają już dużo. A poza tym po południu, nie na lodowcu tylko już na niższym pułapie, wykonywaliśmy ciężkie treningi wytrzymałościowe na nartorolkach i na siłowni. Także przez ten okres zrobiliśmy dużo ciężkiej pracy, ale warto było, bo te efekty są już widoczne. – stwierdził Aleksander Wierietielny.

Mamy nadzieję, że do naszej wielkiej biegaczki, jaką niewątpliwie jest Justyna Kowalczyk, dołączy w osiąganiu sukcesów Sylwia Jaśkowiec. Jej pojawienie się w czołówce Pucharu Świata może napawać nas nadzieją, że po Justynie będzie na kogo jeszcze liczyć. Trzymamy kciuki!

Źródło: tzn.com.pl

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.