Wierer podjęła decyzję w sprawie kariery. Koronawirus miał na nią wpływ

fot. Mateusz Król

Kibice biathlonu mogą odetchnąć z ulgą. Dorothea Wierer zmieniła decyzję i postanowiła kontynuować swoją karierę. – Mam aktualnie bardzo dobrą motywację – przyznała najlepsza zawodniczka ostatnich sezonów.

fot. Mateusz Król

Dorothea Wierer jeszcze kilka miesięcy temu twierdziła, że po mistrzostwach świata w Anterselvie zakończy swoją karierę. Wielu kibiców obawiało się, że po wywalczeniu dwóch złotych medali i Krzystałowej Kuli, Włoszka nie będzie się wahała i powie “dość”. W posezonowych rozmowach była tajemnicza, ale zostawiała otwartą furtkę.

– W kwietniu dużo myślałam i dużo się relaksowałam. Postanowiłem spróbować jeszcze raz i oczywiście muszę słuchać swojego ciała, ale teraz moja motywacja jest bardzo dobra – powiedziała w NRK.

Dorothea przyznała, że pandemia koronawirusa pozwoliła jej na swobodną analizę sytuacji. Przed rokiem, kiedy wywalczył pierwszą Kryształową Kulę, musiała udzielać wielu wywiadów. – Pewno razu w Mediolanie skończyłam wywiad o trzeciej w nocy, a o ósmej rano musiałam być na treningu – opowiadała Wierer. Tegoroczna sytuacja, chociaż uderzyła mocno w jej kraj, pozwoliła jej nieco odetchnąć.

Na razie nie wiadomo, jak długo Włoszka będzie jeszcze startowała. – Mam nadzieję, że uda się wystartować w igrzyskach. Nie mogę być tego pewna. Przed nami wyjątkowy rok. Nie wiemy, jak to się potoczy. Myślę jednak, że ostatnim celem będą igrzyska w Pekinie – powiedziała norweskiemu nadawcy Dorothea.

Źródło: NRK

%d bloggers like this: