Wielkie postaci skoków – Anders Bardal

fot. berktuschi.com
fot. berktuschi.com

Niedawno skończył 32 lata, ale patrząc na daty jego największych sukcesów mogłoby się wydawać, że jego kariera dopiero się rozpoczyna. Anders Bardal debiutował w Pucharze Świata 3. lutego 2001 roku – w momencie, kiedy na samym szczycie po raz pierwszy meldował się nasz Adam Małysz. Norweg od razu zaliczył pierwsze punkty, co nie jest oczywiście łatwe. Jako junior nie miał spektakularnych sukcesów indywidualnie, ale w drużynie wywalczył srebro na Mistrzostwach Świata Juniorów w Szczyrbskim Jeziorze 2000.

W sezonie 2001/2002 po raz pierwszy został włączony do kadry A, ale ani razu nie zameldował się w czołowej dziesiątce. Warto jednak zauważyć, że na koniec sezonu w klasyfikacji generalnej był drugim w kolejności Norwegiem. Nie pomogło mu to jednak przy obejmowaniu kadry przez Kojonkoskiego. Nowy trener postawił na takie nazwiska Pettersen, czy Romoren. Anders musiał zadowolić się sukcesami w Pucharze Kontynentalnym. Na zawody o Puchar Świata nie jeździł regularnie, a najlepszym miejscem było 4. wywalczone podczas zawodów w Titisee-Neustadt w 2003 roku. Mika zaczął go powoływać do konkursów dopiero w sezonie 2005/2006, ale Bardal nie odwdzięczał mu się dobrymi wynikami. Jedynie w Sapporo zajął dwukrotnie miejsce szóste. Na szczęście następny sezon miał być przełomowy w jego karierze. 17. marca 2007 roku po raz pierwszy stanął na podium Pucharu Świata i to w Oslo. Ponadto 6 razy gościł w czołowej dziesiątce. W 2008 roku odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w konkursie PŚ. Miało to miejsce w Zakopanem. W sezonie 2007/2008 pięciokrotnie gościł na podium, co w połączeniu z innymi dobrymi wynikami złożyło się na 5. miejsce w klasyfikacji końcowej. Wciąż jednak brakowało mistrzowskiego błysku i wszystko wskazywało, że Bardal będzie jednym z wielu. W Norwegii pojawiały się nowe nazwiska, a on po raz kolejny zaliczył dołek formy. Kryzys zażegnał tuż przed Igrzyskami w Vancouver, ale indywidualnie zajmował miejsca w drugiej i trzeciej dziesiątce. Wywalczył wprawdzie medal brązowy z drużyną, ale to wciąż było za mało aby zapisać się w pamięci jako wielka postać…

Ciężki trening i praca jednak popłaca. Przekonał się o tym Anders Bardal w sezonie 2011/2012, kiedy nastąpił zwrot w jego karierze. Sporo mówiono o jego wielkim potencjale i sile. Bądź, co bądź… w Norwegii zawsze lubili się chwalić. Tym razem skutecznie. Zobaczyliśmy zupełnie innego zawodnika, który był przede wszystkim równy przez cały sezon. Austriacy walczyli między sobą o Puchar Świata, aż tu nagle wyskoczył Norweg, jak królik z kapelusza. 4. grudnia 2011 roku po blisko czterech latach przerwy ponownie wskoczył na podium. Tym razem w Lillehammer. W całym sezonie aż 12 razy stawał na “pudle” w tym 3 razy był najlepszy. Stosunkowo mała liczba wpadek pozwoliła mu wywalczyć pierwszą w karierze Kryształową Kulę. W kolejnym sezonie nie był główną gwiazdą, ale wciąż kręcił się w czołówce. Niemal bez przerwy był na podium w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Bardal wygrał pierwszy historyczny konkurs Pucharu Świata w Wiśle, a w Zakopanem uplasował się na drugim miejscu. Był to zwiastun rosnącej formy przed zbliżającymi się Mistrzostwami Świata w narciarstwie klasycznym w Val di fiemme. Na normalnej skoczni był stawiany w szerokim gronie faworytów, ale bardziej do medalu niż do tytułu. Norweg objął prowadzenie już po pierwszej serii i nie oddał do samego końca. W efekcie zdobył pierwszy tytuł Mistrza Świata dla Norwegii od 18 lat! Kosmiczna liczba, jak dla kraju z takimi tradycjami… na koniec sezonu 2012/2013 Anders miał 999 punktów i pozwoliło mu to na zajęcie drugiego miejsca w klasyfikacji generalnej. Drugi rok z rzędu na podium. Wszyscy pamiętamy, jak układały się losy kadry norweskiej w minionym sezonie. Delikatnie mówiąc… nie było najlepiej. Wyciągając jednak daleko przed szereg bohatera tego wpisu, ponieważ on zaliczał bardzo dobre występy. Wygrał zawody w Zakopanem być może w dość dziwnym konkursie, ale wynik przechodzi do historii. Podczas Igrzysk w Sochi nie był zaliczany do grona głównych faworytów, ale na normalnej skoczni wywalczył brązowy medal. Jedyny na tych Igrzyskach, bo drużyna zaliczyła dość słaby występ. To nie koniec ważnych sukcesów Bardala w tym sezonie… Norwegia zmagała się z dość dziwnym problemem. Ich skoczkowie nie potrafili wygrać konkursu na swojej ziemi… przez wiele lat! Mistrz Świata z Predazzo przerwał jednak tą passę w Trondheim, kiedy w pięknym stylu pogromił rywali. Do końca sezonu nie schodził z podium, a podczas Mistrzostw Świata w lotach narciarskich w Harrachovie wywalczył srebrny medal. Ostatecznie sezon zakończył na 4. miejscu.

Jeszcze dwa lata temu wahałbym się, czy Anders Bardal jest odpowiednią osobą do tego felietonu.  Dzisiaj bez żadnych wątpliwości wiem, że świat skoków narciarskich bez jego osoby byłby bezbarwny. Jest doskonałym dowodem na to, że najlepszych sukcesów nie trzeba osiągać w latach wczesnej młodości. Doświadczenie pomogło mu wdrapać się na szczyt mimo wielu przeciwności. Mam nadzieję, że będziemy mogli oglądać go jeszcze przez kilka sezonów.

Mateusz Król
Obserwuj

3 thoughts on “Wielkie postaci skoków – Anders Bardal

  1. Ostatnim zwycięstwem Norwega w Norwegii przed Bardalem, było zwycięstwo Jacobsena w Vikersund 7 lat wcześniej.

    07-03-2014 Trondheim 1. BARDAL Anders (NOR)
    13-01-2007 Vikersund JACOBSEN Anders (NOR)
    14-03-2004 Oslo LJOEKELSOEY Roar (NOR)
    12-03-2004 Lillehammer LJOEKELSOEY Roar (NOR)
    06-12-2003 Trondheim LJOEKELSOEY Roar (NOR)
    08-12-2002 Trondheim PETTERSEN Sigurd (NOR)
    14-03-1999 Oslo KASAI Noriaki (JPN)
    09-03-1999 Trondheim KASAI Noriaki (JPN)
    01-12-1996 Lillehammer BRENDEN Kristian (NOR)
    14-03-1993 Oslo BREDESEN Espen (NOR)
    11-03-1993 Lillehammer BREDESEN Espen (NOR)
    20-03-1988 Oslo/Holmenkollen JOHNSEN Erik (NOR)
    18-03-1988 Meldal JOHNSEN Erik (NOR)
    20-03-1987 Oslo OPAAS Vegard (NOR)
    13-03-1983 Oslo/Holmenkollen BRAATEN Steinar (NOR)
    15-03-1981 Oslo/Holmenkollen RUUD Roger (NOR)
    02-03-1980 Vikersund BERGERUD Per (NOR)

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: