Wąsek zadowolony z początku sezonu: “Wszystko idzie w dobrym kierunku”

fot. M. Król

Sezon 2020/2021 zaczął się bardzo dobrze dla Pawła Wąska. Zawodnik punktował do tej pory w trzech konkursach, a w niedzielę w Niżnym Tagile, plasując się na szóstej pozycji, udało mu się poprawić jego najlepszy życiowy wynik.

fot. M. Król

Mistrzostwa świata w lotach w Planicy będą pierwszym weekendem w tym sezonie, gdy w zawodach nie obejrzymy Pawła Wąska. Do tej pory skoczek startował w pięciu konkursach, punktując w trzech z nich. Tym samym udało mu się zdobyć 55 punktów do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. – Zrobiłem krok do przodu, bo dwa razy z rzędu zdobywałem punkty – mówił po zawodach w Ruce, gdzie zajmował dwudzieste drugie, a następnie dwudzieste piąte miejsce. – Dzięki takim wynikom rośnie motywacja. Pojawiają się też kolejne cele.

Wspomnianej motywacji zapewne nie będzie mu brakowało również po weekendzie w rosyjskim Niżnym Tagile. Choć nie udało mu się utrzymać dobrej passy – ukończył sobotni konkurs bez punktów, w niedzielę uplasował się na szóstym miejscu, czym poprawił swój najlepszy dotychczasowy wynik. Tym samym udało mu się przesunąć na dwudziestą pierwszą pozycję w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

– Wszystko idzie w dobrym kierunku – skomentował Wąsek, dla którego jest to zdecydowanie najlepszy sezon w karierze. Wcześniej udało mu się wywalczyć jedynie cztery punkty w sezonie 2018/2019. Już do tej pory udało mu się znacznie poprawić tamten wynik, a za nami dopiero trzy weekendy pucharowej rywalizacji.

Źródło: pzn.pl