Vlhova nie obroni Kryształowej Kuli? Zaskakująca zapowiedź mistrzyni

fot: Sport-IT

Gwiazda narciarstwa alpejskiego – Petra Vlhova – planuje w tym sezonie pominąć niektóre starty w Pucharze Świata, porzucając strategię, która pomogła jej zdobyć tytuł w klasyfikacji generalnej w zeszłym sezonie.

fot: Sport-IT

Vlhova była jedyną narciarką, która wystartowała we wszystkich 31 zawodach Pucharu Świata w sezonie 2020/21. Tym razem jej sztab szkoleniowy zdecydował się nie trzymać tak wyczerpującego harmonogramu. Tegoroczna edycja Pucharu Świata składa się z 36 zawodów, równo podzielonych na konkurencje techniczne i szybkościowe.

– Postawimy na jakość, a nie ilość – powiedziała Vlhova. – Pojedziemy wszędzie, ale przed zawodami zdecydujemy, czy weźmiemy udział w konkurencjach szybkościowych, czy pozostaniemy bardziej skoncentrowani na slalomie gigancie i slalomie. Oczywiście lubię zjazdy i supergiganty, ale będę się skupiała głównie na konkurencjach technicznych – dodała.

Szansa na sukces

Vlhova jest zdeterminowana, aby zostać pierwszą narciarką ze Słowacji z medalem olimpijskim. W Pjongczangu wzięła udział w pięciu indywidualnych konkurencjach, jednak nie udało jej się stanąć na podium. Mimo to, Słowaczka zachowuje spokój. Na pewno pomaga jej w tym obecność nowego trenera – Mauro Piniego.

– Nie czuję żadnej presji. Staram się skupić na jeździe na nartach, nic więcej. Staram się zachować spokój i ciszę – zakończyła.

Źródło: skiracing.com

Piotr Wojtaszczyk