Trzykrotny mistrz olimpijski nieoczekiwanie zakończył karierę

fot. Andrea Miola ©

Trzykrotny mistrz olimpijski i wielokrotny zwycięzca zawodów Pucharu Świata, Matthias Mayer, na krótko przed rozpoczęciem zawodów supergigantowych w Bormio zapowiedział zakończenie kariery ze skutkiem natychmiastowym. Austriaka nie zobaczymy zatem w czwartkowym wyścigu, ani też w żadnym kolejnym. 

fot. Andrea Miola ©

Niespodziewany koniec

Matthias Mayer nie pojawił się podczas pierwszych poświątecznych zawodów alpejskiego Pucharu Świata, a przyczyną miały być problemy żołądkowe, o czym poinformował Austriacki Związek Narciarski. Oczekiwanie na jego powrót do ścigania dnia kolejnego okazało się jednak bezskuteczne, gdyż po inspekcji trasy supergiganta w czwartek, austriacki zawodnik w rozmowie z telewizją ORF poinformował, że kończy karierę ze skutkiem natychmiastowym.

Koniec ze łzami w oczach

W poprzednim sezonie Mayer po raz kolejny wywalczył złoty medal na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. Jego skuteczność na tej imprezie jest do pozazdroszczenia, bo złoty medal przywoził z trzech kolejnych igrzysk, zaczynając w 2014 roku w Soczi od wygranej w zjeździe. Następnie wygrał supergigant w Pjongczangu i w Pekinie. – Myślałem o tym przez kilka ostatnich dni i muszę powiedzieć, że nadszedł czas, abym zakończył karierę w alpejskim Pucharze Świata – powiedział Mayer. – Poprzedni sezon był niesamowity, z trzecim złotym medalem. Zacząłem też dobrze w tym roku i jestem zadowolony, ale to wystarczy. Chciałbym podziękować moim sponsorom i ÖSV, wszyscy wykonali świetną robotę. Nie mogę się doczekać, aby zobaczyć jak to dalej się potoczy – dodał Austrtiak ze łzami w oczach.

Źródło: sport.orf.at