Trzykrotny medalista MŚ zakończył karierę

fot. Roman Avdagić / rom@nski photo / CC BY

Francuski alpejczyk Julien Lizeroux po raz ostatni w karierze wystąpił dziś w zawodach Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim. Lizeroux był najstarszym zawodnikiem występującym w tym cyklu, lecz wciąż wielu młodszych kolegów mogłoby się od niego sporo nauczyć. W swojej karierze kilkakrotnie wygrał zawody Pucharu Świata, był także medalistą mistrzostw świata. 

fot. Roman Avdagić / rom@nski photo / CC BY

Julien Lizeroux poinformował wczoraj oficjalnie o swojej decyzji dotyczącej zakończenia kariery aktywnego alpejczyka. Francuz swój ostatni występ zaliczył dziś podczas zawodów Pucharu Świata w Schladming. Niestety nie udało mu się zakwalifikować do drugiego przejazdu i zajął ostatecznie 35. miejsce. Pocieszeniem dla 41-zawodnika w tym dniu może być jednak zwycięstwo jego życiowej partnerki – Tessy Worley – kilka godzin wcześniej w zawodach Pucharu Świata kobiet w Kronplatz.

W sezonie 2020/2021 Lizeroux wystąpił w siedmiu slalomach w Pucharze Świata, jednak w żadnym z nich nie zdołał zakwalifikować się do drugiego przejazdu. Decyzja o pożegnaniu się z alpejskim Pucharem Świata wydaje się zatem zrozumiała. Francuski weteran nie miałby także większych szans, aby znaleźć się we francuskiej kadrze na mistrzostwa świata, gdyż lepsze wyniki od niego notuje w tym sezonie czterech kolegów.

W Pucharze Świata Julien Lizeroux zadebiutował aż 21 lat temu, kiedy niektórych jego rywali z Pucharu Świata nie było jeszcze na świecie. Pierwsze punkty wywalczył w swoim drugim sezonie, w grudniu 2000 roku w Madonna di Campiglio. Zajął wówczas 15. miejsce w slalomie w Madonnie di Campiglio. Na pierwsze podium musiał on czekać jednak dość długo, bo po raz pierwszy ta sztuka udała mu się w 2009 roku w Kitzbühel. Lizeroux zwyciężył wtedy w slalomie. To właśnie w tej konkurencji specjalizował się Francuz, choć zdarzało mu się wystartować także na długich nartach, głównie w ramach superkombinacji, w której także odnosił sukcesy. Rok 2009 był dla Lizeroux wyjątkowy, bo poza pierwszymi wielkimi sukcesami w Pucharze Świata, zdobył także dwa medale mistrzostw świata. W rozgrywanej w swojej ojczyźnie imprezie, w Val d’Isere, zdobył dwa srebrne medale: jeden za superkombinację i jeden za slalom. Osiem lat później na mistrzostwach świata w St. Moritz Francja z Lizeroux w składzie jako rezerwowym zdobyła złoto w zawodach drużynowych. Ogółem w Pucharze Świata zaliczył on 172 występy, zwyciężył 3 razy, a na podium stanął w sumie 9 razy.

Źródło: własne