Trudne warunki, niezłe wyniki. Pierwszy sprawdzian polskich biegaczy za nami

fot. LORUCREATIVE

Polscy biegacze zainaugurowali zimę 2022/2023. W fińskich Muonio panie i panowie wystartowali w sprincie stylem klasycznym. W ćwierćfinałach oglądaliśmy łącznie czworo reprezentantów Polski. Najlepszy wynik wśród nich wywalczyła Monika Skinder. 

fot. LORUCREATIVE

Wymagająca inauguracja

Początek sezonu w Finlandii okazał się dużym wyzwaniem dla zawodników. Czasy na mecie piątkowego sprintu stylem klasycznym w Muonio odbiegały od tych, które zwykle osiągają biegacze w tej konkurencji. Panie uzyskały czasy w okolicach czterech minut, najszybszy pan zaś pokonał dystans w 3 minuty i 7 sekund.

Już po eliminacjach kobiet spekulacje dotyczących wymagającego startu potwierdziła Justyna Kowalczyk-Tekieli, która przez cały okres przygotowawczy pomagała Izabeli Marcisz, a na Twitterze skomentowała występ w pierwszym biegu swojej zawodniczki. – Trudne warunki. Dużo nowego, padającego śniegu. Dobre dla jej techniki – stwierdziła.

Czworo Polaków w TOP30

Faktycznie czas Marcisz w eliminacjach nieźle obsadzonych zawodów był bardzo solidny. 22-latka straciła 5,38 s do najszybszej Victorii Carl i zajęła siódme miejsce. Lepsze od niej okazały się jeszcze Pia Fink, Jasmi Joensuu, Teresa Stadlober, Coletta Rydzek i Anni Kainulainen. Dużo gorzej poszło Monice Skinder. Specjalistka od sprintów była dopiero czternasta ze stratą aż 12,78 sekundy do najlepszej Niemki.

O ile stawka pań była przyzwoita, o tyle u panów do biegu przystąpiła dużo silniejsza grupa biegaczy. Najlepsze czasy uzyskali Norwegowie w eliminacyjnym biegu uzyskali Norwegowie – odpowiednio Even Northug i Sivert Wiig – oraz Finowie – Juuso Haarala i Niilo Moilanen. W czołówce znaleźli się też tacy zawodnicy jak Sindre Skar, Lauri Vuorinen, Federico Pellegrino, Emil Iversen czy Paal Golberg.

Awans do ćwierćfinałów wywalczyło dwóch podopiecznych Lukasa Bauera. 25 był Kamil Bury ze stratą 10,47 s do Northuga. Kamil o 0,01 sekundy wygrał z 26. Maciejem Staręgą.

Półfinał pań

Z imponującej strony na samym początku sezonu pokazały się reprezentantki Niemiec, które zajęły 2/3 miejsc biegu finałowego. Na podium stanęła ostatecznie trzecia Pia Fink. Za nią uplasowały się Victoria Carl, Coletta Rydzek oraz Lisa Hoffmann. Silna ekipa niemieckich biegaczek musiała uznać wyższość jedynie triumfatorce całych zmagań – Norweżce Annie Svendsen – oraz reprezentantce gospodarzy Jasmi Joensuu.

Zarówno Izabela Marcisz jak i Monika Skinder zdołały awansować do półfinału. W tym samym biegu ćwierćfinałowym Izabela zajęła pierwsze miejsce, a Monika była trzecia (awansowała jako lucky loser). Finał okazał się być już poza zasięgiem naszych pań. Skinder uplasowała się na trzeciej, a Marcisz szóstej lokacie. Reprezentantki Biało-Czerwonych zostały sklasyfikowane na odpowiednio siódmym i dwunastym miejscu.

Norwesko-fińska moc

U panów w finale zmierzyło się ze sobą 4 Norwegów i 2 Finów. Triumf odniósł ten, który był najszybszy na początku dnia – Even Northug. Drugi był Sindre Skar, a trzeci Ville Ahonen. Poza podium uplasowali się Haavard Taugboel, Paal Golberg i Lauri Vuorinen. Gospodarze mogą więc zaliczyć piątkowe zmagania do naprawdę udanych. Do startu po eliminacjach nie przystąpił Federico Pellegrino.

Polacy, którzy podobnie jak Polki trafili do jednego biegu, zakończyli rywalizację na ćwierćfinale. Kamil Bury był trzeci, a Maciej Staręga szósty. Ich końcowe rezultaty to odpowiednio 15 oraz 27 lokata.

Źródło: informacja własna

Obserwuj