Tour de Ski: Iversen nie powalczy o końcowy triumf. Norweg wycofuje się po czwartym etapie

fot: hotel-dolomity.pl

fot: hotel-dolomity.pl

Emil Iversen pomimo triumfu podczas czwartego etapu Tour de Ski rozgrywanego w Oberstdorfie nie zamierza walczyć o zwycięstwo w całym cyklu. Norweg według planu treningowego zrezygnował z dalszych startów i zamierza skupić się na późniejszej części sezonu.

Bieg masowy na 15 km klasykiem mężczyzn w Oberstdorfie był jednym z najtrudniejszych etapów dla biegaczy podczas tegorocznej rywalizacji w Tour de Ski ze względu na wymagający profil trasy. Najlepiej z wyzwaniem poradził sobie Emil Iversen, który znajduje się w ścisłej czołówce touru – plasuje się na trzeciej lokacie z nieco ponad półminutową stratą do Johannesa Klaebo. O końcowy triumf 27-letni zawodnik nie zamierza jednak walczyć, mimo wysokiej dyspozycji. – Trasa w Oberstdorfie dobrze mi pasuje oraz czuję, że jestem w formie. Wielu dopytuje o dalszą część Tour de Ski, ale wraz z trenerem już wcześniej ustaliliśmy o wcześniejszym przerwaniu cyklu – przyznaje Iversen.

Sezon Pucharu Świata 2018/2019 jest na razie bardzo dobrym w wykonaniu norweskiego biegacza, który już czterokrotnie meldował się na finiszu w czołowej trójce zawodów. Sam Iversen mówi o tym, że to dobry dla niego czas. – Naprawdę mam w sobie wiarę. Mimo, że chcę walczyć także o PŚ i TdS, muszę skupić się na innych biegach. Wierzę w to, co robię każdego dnia – informuje  norweski zawodnik. O wycofaniu się z rywalizacji poinformował również trener reprezentacji Eirik Myhr Nossum. – Emil jedzie dziś do domu i będzie spokojnie pracować. Ustanowiliśmy solidny plan treningowy, a zobaczymy go podczas Pucharu Świata w Otepie – dodaje.

Źródła: tv2.no

Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.