Tour de Ski 2021: Bez kibiców na ostatnich etapach

fot. M. Rudzińska

Federico Pellegrino będzie musiał sobie radzić bez dopingujących go rodaków (fot. M. Rudzińska)

Prawdopodobnie nie była to łatwa decyzja dla organizatorów Tour de Ski, ale wobec szalejącej pandemii koronawirusa – jak najbardziej zrozumiała. Ostatnie trzy etapy piętnastej edycji prestiżowego cyklu, rozgrywane w okolicach Val di Fiemme, odbędą się bez udziału publiczności. Jednym z nich będzie legendarna już wspinaczka pod Alpe Cermis.

Prezydent Komitetu Organizacyjnego zawodów we włoskim ośrodku narciarskim, Bruno Felicetti, stwierdził nawet, że rozważano możliwość odwołania etapów:

 – Byłoby łatwiej po prostu zrezygnować, ale jako region (Trydent) mamy zbyt wiele do stracenia. Chcemy pokazać, że życie toczy się dalej, właśnie poprzez obrazki z imprezy, które dotrą do niemal 200 milionów widzów – stwierdził Felicetti, cytowany przez portal ski-nordique.net.

Val di Fiemme ma gościć najlepszych biegaczy podczas szóstego, siódmego i ósmego etapu TdS. Szósty etap odbędzie się w piątek, ósmego stycznia (długodystansowe biegi stylem klasycznym). Dzień później biegacze pokonają jedną pętlę tej samej trasy, rywalizując w sprincie stylem klasycznym. Ostatni, niedzielny etap to legendarna wspinaczka pod Alpe Cermis.

Z włoskiej miejscowości dobre wspomnienia często przywoziła Justyna Kowalczyk. Trzykrotnie w karierze wygrywała tu etap Tour de Ski (2011-2013), a raz była druga.

źródło: ski-nordique.net

%d bloggers like this: