Tobias Torgersen o swoich podopiecznych: “Jest blisko zrobienia czegoś naprawdę dobrego”

W tym sezonie polskie biathlonistki trenują pod okiem nowego trenera – Tobiasa Torgersena. Celem zespołu są Igrzyska Olimpijskie, ale i kibice na pewno oczekują dobrego występu Polek podczas imprezy czterolecia. Puchar Świata nie stanowi najważniejszej roli, ale wiadomo, że każdy progress i lepsze wyniki ze startu na start dają większe szanse na solidny rezultat w Pjongczangu.

Po przerwie macierzyńskiej do rywalizacji powróciła Weronika Nowakowska. U srebrnej i brązowej medalistki mistrzostw świata widzimy największe postępy – do biegu na wysokim poziomie powoli dokłada coraz lepsze strzelanie. Trener naszej kadry mówi, że Nowakowska jest kandydatką do zajmowania regularnie dobrych miejsc już niedługo. Do grona polskich biathlonistek, które niebawem powinny zagościć na stałe w czołówce, zalicza Krystynę Guzik oraz dodaje, że dyspozycja całej drużyny rośnie. – Weronika Nowakowska i Krystyna Guzik są bardzo blisko zrobienia czegoś naprawdę dobrego. Ogólna dyspozycja naszego zespołu wzrosła – ocenia sytuację naszej kadry Torgersen. Wspomina też o tym, że od początku sezonu Polki mają zagwarantowane dobre smarowanie nart, dzięki sumiennej pracy serwismenów.

Niestety Puchar Świata słabo zaczęła Monika Hojnisz, która jeszcze nie zapunktowała w tej klasyfikacji, a podczas weekendu w Le Grand-Bornard zastępuje ją Kamila Żuk, dzięki dobrym wynikom młodej biegaczki w Pucharze IBU. Trener tłumaczy przyczynę zamiany zawodniczek. – Decyzja o tym, żeby dać szansę Kamili była bardzo łatwa. Jest młoda, ma za sobą w tym sezonie kilka fantastycznych występów i pokazała już nie raz, że potrafi osiągać niezłe czasy biegu. Z drugiej strony bardzo trudno było mi podjąć decyzję o zastąpieniu Moniki. To zdecydowanie najgorsze w pracy trenera, który chce przecież, żeby każdy z jego zawodników odnosił sukcesy. Monika była bardzo mocna i stabilna przez cały okres przygotowawczy, podczas którego zrobiła kawał dobrej roboty. To się nie zmieniło, ale niestety fakt jest taki, że tych kilka ostatnich startów było poniżej jej najwyższego poziomu. Poniżej nawet jej średniego poziomu. Musi teraz się odbudować, pokazać co potrafi i niedługo ponownie będzie z nami – skomentował decyzję szkoleniowiec. Jest nadzieja na poprawę dyspozycji Moniki, gdyż Polka wygrała bieg zaliczany do Pucharu IBU.

Źródło: Informacja własna

 

Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.