Titisee-Neustadt należy do nas!

fot. Interia.pl
fot. Interia.pl

Puchar Świata w skokach narciarskich do Titisee-Neustadt zawita już po raz siódmy. Właściwie tylko raz zawody storpedował wiatr. W 2003 roku odwołano pierwszy konkurs, a drugi przeniesiono na kolejny dzień. W sumie rozegrano do tej pory 10 z 11 zaplanowanych zmagań. Która nacja rządziła?

Jeśli szukaliśmy polskiego miejsca na mapie skoków światowych, to właśnie je znaleźliśmy. Statystyki wskazują właśnie na Polaków! Zwycięzcą historycznego pierwszego konkursu na Hochfirstschanze został Adam Małysz. Orzeł z Wisły 1. grudnia  2001 roku pokonał Martina Shmitta i Stefana Hocke. Niemcy szturmowo starali się pokonać naszego skoczka, ale jego odpowiedź była znacząca. Polak pokonał Shmitta o blisko 40 punktów! Małysz otrzymał wówczas nawet jedną notę 20-punktową! (Wyniki) Dzień później gospodarzom udało się jednak wziąć odwet. Właściwie to zdyskwalifikowanemu dzień wcześniej Svenowi Hannwaladowi. Niemiec pokonał naszego Mistrza o 11,3 punktu! Podium uzupełnił wówczas Andreas Goldberger (Wyniki).

Zawody o punkty PŚ powróciły na największą naturalną skocznię w Niemczech powróciły po roku. Wówczas rządzili tam Austriacy. Oba konkursy wygrał Martin Hoellwarth. W pierwszy dzień tuż za nim znalazł się Sigurd Pettersen a trzeci był Małysz. (Wyniki) Niedzielny konkurs całkowicie już zdominowali reprezentanci Austrii. Oprócz wiktorii Hoellwartha drugie miejsce zajął Goldberger, a trzecie Kofler. Tuż za podium znalazł się Hannawald. (Wyniki). W 2003 roku odbył się jeden konkurs, który wygrał Tami Kiuru (Wyniki). Następne zmagania miały tam miejsce w 2005 roku. Będący w wybitniej formie Ahonen i Janda stoczyli piękną batalię o wygraną pierwszego dnia. Ostatecznie wygrał Fin. Drugiego triumfował Czech, który pokonał wówczas Adama Małysza i Risto Jussilainena. (Wyniki 1, Wyniki 2)

Po dwóch latach przerwy Puchar Świata znowu powrócił do tej Niemieckiej miejscowości a wraz z nim wielka forma Adama Małysza. Polak wygrał wówczas oba konkursy, a w pierwszym wyrównał nawet rekord skoczni Svena Hannawalda (145 m). Do dziś pamiętam ten elektryzujący komentarz Włodzimierza Szaranowicza (link). Nasz skoczek rozpoczynał wówczas wielki marsz po czwartą kryształową kulę. (Wyniki 1, Wyniki 2). Po tych zawodach skocznia została wyremontowana i do PŚ wróciła dopiero w 2013 roku. Kolejnym szczęśliwym dla Polski. Podczas pierwszego konkursu drugie miejsce zajął Kamil Stoch. Wówczas ustąpił tylko Thomasowi Morgensternowi. Dzień później Kamil nie miał już sobie równych i wygrał konkurs z przewagą wynoszącą blisko 8 punktów nad Simonem Ammannem. Polak seryjnie dostawał wówczas najwyższe noty za styl (Wyniki 1; Wyniki 2). Dzięki świetnym występom Adama Małysza i Kamila Stocha nasz kraj zaliczył w Neustadt najwięcej miejsc na podium. Mamy ich 8, a za nami plasują się Austriacy z 7 miejscami “na pudle”. Również w klasyfikacji zwycięstw jesteśmy najlepsi. Łącznie mamy cztery wiktorie, podczas gdy Austriacy trzy. Fakty, czyste fakty. Titisee należy do nas! I o tym przekonamy się także w nadchodzący weekend. Do boju Kamil!

Źródło: Informacja własna / FIS/ Wikipedia / 

Mateusz Król
Obserwuj

1 thought on “Titisee-Neustadt należy do nas!

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.