TdS w Toblach. Kolejny bieg pościgowy. Coraz mniej uczestników na starcie (listy startowe)

fot. M. Rudzińska

Tour de Ski powoli wkracza w decydującą fazę. Piąty etap zmagań, czyli kolejny w tegorocznej edycji bieg pościgowy, będzie dla zawodników szansą na odrabianie strat. Panie będą rywalizować w Toblach na dystansie 10 kilometrów stylem klasycznym, a panowie będą mieli do pokonania pięć kilometrów więcej. Na liście startowej znajduje się 50 biegaczek i 62 biegaczy.

fot. M. Rudzińska

Za nami już półmetek zmagań w 15. edycji Tour de Ski. Kolejnym etapem rywalizacji w tej prestiżowej imprezie będą biegi pościgowe na 10 i 15 kilometrów techniką klasyczną rozgrywane we włoskim Toblach. W odróżnieniu od trzeciego etapu, różnice czasowe między biegaczkami będą jednak wynikały ze strat poniesionych podczas dzisiejszych biegów indywidualnych stylem dowolnym.

Jako pierwsze na trasie w Toblach pojawią się panie, które wystartują o 13:30. Rywalizację otworzy liderka Tour de Ski Jessie Diggins, która wystartuje 15 sekund przed swoją rodaczką Rosie Brennan. Jako trzecia wybiegnie Szwedka Ebba Andersson (+22 sek), a tuż za jej plecami wystartują Julia Stupak (+26 sek) i Krista Parmakoski (+31 sek). Z numerem 9. na plastronie wystartuje wiceliderka Touru Frida Karlsson.

W Tour de Ski nadal możemy oglądać reprezentantki Polski. Izabela Marcisz wystartuje jutro jako 23. ze stratą półtorej minuty. Trzy sekundy przed 20-latką wystartuje jej rówieśniczka  – Patricija Eiduka. Stawkę pięćdziesięciu biegaczek zamknie Weronika Kaleta, która wystartuje z fali.

Lista startowa biegu pościgowego kobiet

Niewiele ponad godzinę po paniach, punktualnie o 14:40, na trasie pojawią się panowie. Początek biegu zdecydowanie będzie należał do Rosjan, gdyż z jedynką wybiegnie lider Tour de Ski – Aleksander Bolszunow. Osiem sekund po faworycie imprezy wystartuje Denis Spicow, a sześć sekund później kolejny z Rosjan – Iwan Jakimuszkin. Jako czwarty z bramek startowych ruszy Aleksiej Czerwotkin (+19 sek), a z piątką na plastronie Artiom Malcew (+22 sek).

Pierwszym zawodnikiem spoza Rosji, który pojawi się jutro na trasie, będzie Francuz Maurice Manificat, za którego plecami wystartują dwaj kolejni reprezentanci Sbornej, czyli Denis Spicow i Andriej Mielniczenko.

Na liście startowej nie brakuje Polaków, ale wszyscy nasi reprezentanci wyruszą z fali. Z numerem 45. na plastronie pobiegnie Dominik Bury, z 58. Kamil Bury, a z 59. Mateusz Haratyk. Stawkę zamknie Kacper Antolec.

Lista startowa biegu pościgowego mężczyzn

Źródło: informacja własna