TdS w Oberstdorfie. Klaebo najlepszy po pasjonującej końcówce. Awans Polaków

fot. M. Rudzińska

Johannes Hoesflot Klaebo wygrał bieg pościgowy na 20 kilometrów stylem dowolnym rozgrywany w ramach Tour de Ski w Oberstdorfie. Norweg po znakomitym długim finiszu pokonał Sindre Skara i Federico Pellegrino. Tym samym odniósł czwarte zwycięstwo w tegorocznym cyklu. Najlepszy z Polaków Dominik Bury zajął 40. miejsce.

fot. M. Rudzińska

W środę biegacze mierzyli w pościgu na 20 kilometrów stylem dowolnym. W Oberstdorfie oprócz ogólnego zmęczenia, przeszkodą były trudne warunki pogodowe. Dodatnie temperatury i zła mieszanka śniegu sprawiały, że nieliczni potrafili pokazać się od najlepszej strony. Nasi reprezentanci Dominik i Kamil Bury wystartowali na trasę z numerami 50 i 61.

Rekord Kowalczyk pobity

Zgodnie z przewidywaniami startujący jako pierwszy Johannes Klaebo rozpoczął bieg bardzo spokojnym tempem. Już po dwóch kilometrach dopędzili go Simen Hegstad Krueger, Didrik Toenseth, Calle Halfvarsson i Paal Golberg. Do tej grupy szybko dołączył również Brytyjczyk Andrew Musgrave. Brak zdecydowania sprawił jednak, że po przebiegnięciu 7 kilometrów w czołówce było już 28 zawodników. Tempo zaczęło się zwiększać dopiero wraz z rozpoczęciem przedostatniej pętli. Akcji zaczepnej na jednym z podbiegów próbował William Poromaa, ale jego starania spełzły na niczym. Na kilometr przed metą zaatakował Johannes Hoesflot Klaebo. Nikt nie był w stanie dotrzymać kroku młodemu Norwegowi, który pewnie odniósł czwarte z rzędu zwycięstwo w tegorocznym Tour de Ski i 15. w karierze. Tym samym został samodzielnym liderem pod względem liczby triumfów w tym cyklu. Poprzedni należał do Justyny Kowalczyk-Tekieli i Therese Johaug. Obie na najwyższym stopniu podium stawały 14 razy.

Za Klaebo na linię mety wpadł jego rodak Sindre Skar i Włoch Federico Pellegrino. Czwarty znów był Calle Halfvarsson, piąty Sjur Roethe, szósty Paal Golberg, siódmy William Poromaa, ósmy Simen Hegstad Krueger, a dziewiąty Didrik Toenseth. Czołową dziesiątke uzupełnił kolejny Norweg – Emil Iversen.

Dobry dzień dla Polaków

Skoki w klasyfikacji zaliczyli ostatecznie także reprezentanci Polski. Dominik Bury zdołał awansować o 10 pozycji i na mecie był 40. Nieco niżej sklasyfikowany został jego brat Kamil, który zawody ukończył na 57. miejscu.

Teraz biegaczy czeka dzień odpoczynku. W piątek zmierzą się na dystansie sprinterskim we włoskim Val di Fiemme. Cały cykl zakończy się w niedzielę wspinaczką na Alpe Cermis.

PEŁNE WYNIKI

Źródło: informacja własna