TCS w Oberstdorfie. 61 zawodników na starcie pierwszych kwalifikacji. Jak wypadną Polacy? (lista startowa)

Dla kibiców skoków narciarskich właśnie rozpoczyna się jeden z najbardziej intensywnych okresów w ciągu roku. Właśnie startuje 71. Turniej Czterech Skoczni, z którymi Polska może wiązać spore nadzieje. Ponownie w gronie faworytów są bowiem biało-czerwoni, z liderem Pucharu Świata Dawidem Kubackim na czele. Przed nami kwalifikacje do pierwszego konkursu. 

Pierwszy przystanek Oberstdorf

Oberstdorf to pierwsza arena zmagań w Turnieju Czterech Skoczni. Schattenbergschanze to skocznia o punkcie konstrukcyjnym położonym na 120. metrze i o rozmiarze 137 m. W ostatnich latach była dość łaskawa dla polskich skoczków. Kamil Stoch dwukrotnie był tutaj drugi, raz zwyciężył, a na podium stawał także Dawid Kubacki. Tę skocznię wyraźnie lubi także Ryoyu Kobayashi. Japończyk zwyciężał na niej aż trzykrotnie. Dwie wygrane na koncie ma też Stefan Kraft. Wszystkich tych zawodników można zaliczyć do grona faworytów także w tym roku. Najgroźniejsi mogą być jednak Słoweniec Anze Lanisek oraz Norweg Halvor Egner Granerud. O ile w Oberstdorfie nie da się zapewnić sobie zwycięstwa w turnieju, to można łatwo pozbawić się szans na triumf. Dlatego każdy kto chce liczyć się w walce o końcowe zwycięstwo, musi pozostać w czołówce w pierwszych zawodach.

Debiutant i dominator w polskiej kadrze

Na starcie środowych kwalifikacji stanie 61 zawodników, w tym sześciu Polaków: Jan Habdas, Stefan Hula, Paweł Wąsek, Kamil Stoch, Piotr Żyła oraz Dawid Kubacki. To właśnie najmłodszy w naszej ekipie Habdas, po ostatnich dobrych wynikach, otrzymał szansę debiutu w tak ważniej imprezie. O godz. 14:00 ma rozpocząć się trening, a o godz. 16:30 kwalifikacje. Transmisja kwalifikacji dostępna w Eurosporcie 1 oraz Player.

Lista startowa kwalifikacji 

Przypomnijmy, że rywalizacja w konkursach zaliczanych do Turnieju Czterech Skoczni odbywa się w systemie KO. Pary dobierane są według wyników kwalifikacji.

źródło: informacja własna