TCS w Bischofshofen. Polacy wniebowzięci po turniejowym sukcesie

Fot. Magdalena Janeczko

Trzeci Złoty Orzeł za triumf w Turnieju Czterech Skoczni trafił w ręce Kamila Stocha. Polak nie krył radości ze swojego osiągnięcia.

Fot. Magdalena Janeczko

Polski skoczek podzielił się swoją opinią przed kamerami Telewizji Polskiej. – To był świetny turniej. Ogromne dzięki dla całego sztabu. Cieszę się, że możemy cieszyć się z sukcesy – skomentował 33-latek, który mimo ogromnego doświadczenia wciąż zmagał się z presją. – Byłem mocno zestresowany. Na imitacji zapomniałem jak się robi dojazd – śmieje się triumfator 69. Turnieju Czterech Skoczni.

Na turniejowym podium znalazł się też Dawid Kubacki, który pochwalił swojego starszego kolegę. – Cieszę się z wygranej Kamila. Bardzo na to zasłużył, choć z naszej strony nie miał oporu – zauważa aktualny mistrz świata.

Skoczek z Nowego Targu widział finałową próbę Kamila, o czym wspomniał w rozmowie z dziennikarzami TVP. – To był piękny skok. Kamil ma taki luz, więc przychodzi mu to bez wysiłku – relacjonuje Kubacki. – Jest skoczkiem kompletnym – dodaje trener Doleżal.

W pierwszej dziesiątce klasyfikacji łącznej niemiecko-austriackich zawodów uplasowało się aż czterech Polaków. – Mamy czterech Polaków w pierwszej dziesiątce, co pokazuje, że połączenie kadr miało sens. Jesteśmy światową potęgą – zauważa dyrektor ds. skoków i kombinacji norweskiej w PZN, Adam Małysz.

Źródło: TVP Sport