Szwedzi bez Marii Pietilä-Holmner na PŚ w Sölden, Helena Rapaport kontuzjowana

fot. facebook.com/SaraHectorAlpine

fot. facebook.com/SaraHectorAlpine

Sześć kobiet i trzech mężczyzn ze Szwecji będzie walczyć za tydzień w Sölden o pierwsze w sezonie punkty Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim. W składzie na inaugurację PŚ nie ma Marii Pietilä-Holmner, która postanowiła zacząć sezon nieco później. Kontuzjowana jest natomiast inna szwedzka zawodniczka – Helena Rapaport. 

Szwedzcy alpejczycy jadą do Sölden z jasno określonym celem, którym jest zwycięstwo. Trener kadry mężczyzn Heinzpeter Platter liczy przede wszystkim na Mattsa Olssona, który poprzedni sezon zakończył w najlepszej ósemce gigancistów w Pucharze Świata. Druga część sezonu była dla niego szczególnie udana, gdyż w pięciu ostatnich startach (włącznie z występem na MŚ) plasował się w czołowej szóstce, a trzy razy stał na podium. Oprócz Mattsa Olssona w Sölden pojadą także André Myhrer oraz Kristoffer Jakobsen.

Nieco mniejsze oczekiwania są względem kobiet. Trener Lars Melin nie wspomina o wygranej, ale ma nadzieję na miejsce w top 10 dla Sary Hector. Ta zawodniczka w poprzednim sezonie starty rozpoczęła bardzo późno, gdyż nie zdążyła jeszcze dojść do formy po kontuzji. Mimo wszystko udało jej się zanotować kilka bardzo dobrych rezultatów i zakończyć sezon na 21. miejscu w klasyfikacji giganta. Tego lata Hector miała kilka udanych startów w Pucharze Australii i Nowej Zelandii. Na koniec mogła odebrać główną nagrodę za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej tego cyklu. Była również najlepsza w klasyfikacji slalomu i giganta. Poza dobrym występem Sary Hector, kolejny cel jaki przedstawia Lars Merlin to zakwalifikowanie się do drugiego przejazdu przez trzech z jego podopiecznych. O realizację tego planu postarają się obok Sary Hector: Frida Hansdotter, Emelie Wikström, Ylva Stålnacke, Magdalena Fjällström i nowa zawodniczka w szwedzkiej kadrze – Estelle Alphand – która wcześniej startowała pod francuską flagą.

W zawodach otwierających sezon nie zobaczymy Marii Pietilä-Holmner. Poprzedni sezon był dla niej najgorszym od lat, m.in. z powodu kontuzji. Tym razem 31-letnia Szwedka postanowiła zrezygnować ze startu w Sölden tłumacząc, że nie znajduje się jeszcze na poziomie, który chciałaby prezentować.

Niestety w kadrze Szwecji nie brakuje również poważniejszych problemów zdrowotnych. Z takimi boryka się bowiem Helena Rapaport. 23-latka upadła na treningu podczas zgrupowania w Saas Fe i uszkodziła kolano. Uszkodzona została chrząstka w kolanie. Początkowo przewidywano, ze rehabilitacja po zabiegu będzie trwać miesiąc, ale podczas operacji okazało się, że uszkodzenia są poważniejsze i Rapaport może opuścić większą część sezonu.

Program alpejskiego PŚ w Sölden

Źródło: skidor.com

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.