Stoeckl: Fannemel z poważnym urazem. Norwegowie pokazali, jak wyglądał upadek [WIDEO]

Anders Fannemel dziś przed południem miał groźnie wyglądający upadek na skoczni w Wiśle-Malince. Trener Norwegów Alexander Stoeckl potwierdził dla oficjalnych mediów norweskiej kadry, że kontuzja, której doznał jego zawodnik wygląda na dość groźną. Teraz na Twitterze opublikowano wideo z feralnego zdarzenia, a Piotr Majchrzak ze Sport.pl poinformował o tym, że pomimo, że skoczek nie ma żadnych złamań, stan jego zdrowia będzie można ocenić dopiero jutro rano, po kolejnych badaniach. 

Fannemel upadł z dużej wysokości podczas przedpołudniowego treningu na skoczni w Wiśle. Norwegowie trenują tu już parę dni, ale zdarzenie przydarzyło się na ostatniej z nieoficjalnych sesji. – Nie mamy jeszcze pewności, co do urazu Andersa, bo czekamy na wyniki badań, ale wyglądało to źle i najprawdopodobniej to poważny uraz – mówił dla mediów społecznościowych kadry Norwegii Aleksander Stoeckl. Na Twitterze opublikowano wideo z upadku.

Nowe informacje o stanie zdrowia Norwega podał Piotr Majchrzak ze Sport.pl. Fannemel został przewieziony do szpitala w Bielsku-Białej, gdzie do tej pory wykonano badanie rentgenem, które nie wykazało żadnych złamań. Najważniejsze pozostaje jednak rezonans magnetyczny, którego wynik poznamy najpóźniej do jutrzejszego poranka. Rokowania nie są jednak najlepsze, a sam skoczek był długo zbierany do karetki, gdzie narzekał na ból wewnątrz kolana. To mogłoby sugerować uraz więzadeł.

Na filmiku widzimy, że pod wpływem lądowania z dużej wysokości i odległości blisko 140 metrów Fannemelowi niemalże wgniotło nogi w zeskok. Lewe kolano wygięło się w nienaturalnym kształcie, a zawodnik przewrócił na bok. Zdaniem byłego skoczka Kuby Kota, który obserwował zdarzenie bezpośrednio na obiekcie, upadek przypominał to, co przydarzyło się w Zakopanem Niemcowi Davidowi Siegelowi.

Start Fannemela w zawodach w Wiśle jest oczywiście wykluczony. Nawet jeśli uraz nie okaże się tak poważny, sztab nie będzie raczej ryzykował wystawiania zawodnika do składu na kwalifikacje, czy konkurs drużynowy. Szczęście w nieszczęściu, że podopieczni Stoeckla wybrali się do Polski dość liczną grupą. Jutro w Wiśle treningi i kwalifikacje przed konkursem indywidualnym, który zaplanowano na niedzielę. Dzień wcześniej zawodnicy skoczą w “drużynówce”.

Źródło: Sport.pl/ Twitter.com/Hopplandslaget/ informacja własna

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.