Stoch zawiedziony po końcówce sezonu. “Pobyt tutaj to jeden wielki koszmar”

Fot. M. Król

Kamil Stoch, który w niedzielnym konkursie zajął dwudzieste miejsce, nie będzie zaliczał ostatniego weekendu sezonu do szczęśliwych. – Ten pobyt tutaj to jest jeden wielki koszmar i dramat, którego bym sobie nie wyśnił w najczarniejszych scenariuszach – mówił po zakończeniu rywalizacji w Planicy najlepszy Polski skoczek w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Fot. M. Król

Choć skok Kamila Stocha w pierwszej serii niedzielnego konkursu był lepszy niż inne próby oddawane przez niego w ten weekend, sam zawodnik nie był z niego w pełni zadowolony i chciałby czegoś więcej. Cały weekend w Planicy nie był łatwy dla trzeciego zawodnika klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. – Ten pobyt tutaj to jest jeden wielki koszmar i dramat, którego bym sobie nie wyśnił w najczarniejszych scenariuszach. Na szczęście udało się to przetrwać – mówił po niedzielnym konkursie.

Jakie mogły być powody niepowodzenia Stocha podczas zawodów w Słowenii? – Brakuje dobrych skoków, dobrej energii za progiem, pozycji najazdowej. Jest wiele elementów, które tutaj totalnie nie grały – mówił dwukrotny zdobywca Kryształowej Kuli. – Nie chcę w to teraz wchodzić, na razie chcę odpocząć, zapomnieć o tym, co tu się wydarzyło. Dla mnie to była jedna wielka mordęga. Chcę zakończyć ten rozdział – powiedział po zakończeniu niedzielnej rywalizacji Stoch.

Mimo słabszych występów w Planicy zawodnik nie może w pełni spisać tego sezonu na straty. Od listopada udało mu się odnieść trzy indywidualne pucharowe zwycięstwa i triumfować w Turnieju Czterech Skoczni. – Było wiele super momentów, wiele radosnych chwil, ale też wiele trudnych sytuacji, z których trzeba było się wygrzebywać. Koniec końców jak najbardziej na plus – podsumował minione miesiące Kamil Stoch.

Wcześniejsze lepsze występy nie wystarczają jednak, by trzykrotny mistrz olimpijski mógł opuszczać Słowenię zadowolony. – W tej chwili jest mi przykro, serce mi krwawi. Wyjeżdżam z takim totalnym niesmakiem, rozczarowaniem i wielkim żalem – komentował Stoch. Skoczek wciąż liczy jednak na kolejne, lepsze niż ten w Planicy starty. – Mam nadzieję, że po tym czasie, który będę miał, uda mi się odpocząć, wyczyścić głowę, jeszcze sprawić sobie kilka albo i nawet kilkanaście fajnych skoków, a przede wszystkim fajnych lotów – zakończył. 

Źródło: sport.tvp.pl