Stoch i Kot po zwycięstwie: “To jest wielka radość i duma skakać przed taką publicznością”

Maciej Kot zrobił kolejny krok naprzód i w dzisiejszym konkursie drużynowym pokazał dwa bardzo dobre skoki. Prawdziwą petardę odpalił jednak Kamil Stoch, który ustanowił nowy rekord Wielkiej Krokwi. Polacy w bardzo dobrych nastrojach na konferencji prasowej komentowali dzisiejsze zawody i niepowtarzalną atmosferę stworzoną przez kibiców.

Jeszcze przed tygodniem Macieja Kota zabrakło w drużynie, która wywalczyła brązowy medal mistrzostw świata w lotach narciarskich. – Jestem bardzo szczęśliwy. Po pierwsze wróciłem do składu drużyny, z czego bardzo się cieszę. W Oberstdorfie oglądałem skoki obok skoczni, dzisiaj mogłem wziąć udział w tym wspaniałym wydarzeniu. Dziękuję całemu sztabowi za ciężką pracę, za zaufanie i cieszę się, że te skoki wyglądają już dużo lepiej. Czułem się dzisiaj bardzo dobrze i przede wszystkim podziękowania należą się wszystkim kibicom za stworzenie tak wspaniałej atmosfery. To jest wielka radość i duma skakać przed taką publicznością. Tym zwycięstwem w jakiś sposób podziękowaliśmy kibicom. Prosimy o więcej jutro i prosimy, by trzymali za nas kciuki w dalszej części sezonu – mówił Kot.

Kamil Stoch w drugiej serii poszybował na 141,5 m ale przyznał, że nie był to jego najlepszy skok w sezonie, ale na pewno jeden z najlepszych tej zimy. Miał jednak kłopoty przy lądowaniu. – Bywały trudniejsze lądowania. Choćby na mistrzostwach świata w lotach narciarskich w Oberstdorfie. Zachwiałem się przy tym lądowaniu, ale wszystko było pod kontrolą. Trochę długo czekałem też na to, by wysunąć podwozie, bo patrzyłem, gdzie jest ta linia oznaczająca 145. metr i potem musiałem się spieszyć – wyjaśnił.

Polscy skoczkowie po wygranej w Zakopanem

Z Zakopanego dla Sportsinwinter.pl 
Anna Felska 

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.