Startuje 11. edycja Tour de Ski (lista startowa sprintów)

fot: hotel-dolomity.pl

fot: hotel-dolomity.pl
fot: hotel-dolomity.pl

Jutrzejszymi sprintami w Val Mustair zainaugurowana zostanie jedenasta edycja prestiżowego cyklu Tour de Ski. Szwajcarska miejscowość będzie gościła najlepszych biegaczy świata po raz trzeci, ale po raz pierwszy będzie gospodarzem premierowych zawodów. Z grona Polaków zobaczymy jedynie Macieja Staręgę.

Tegoroczna edycja Tour de Ski będzie inna niż wszystkie. Na starcie zabraknie Therese Johaug (zawieszona za stosowanie dopingu) czy Marit Bjoergen, która już wcześniej zapowiedziała, że nie pojawi się w tak wyczerpującej imprezie. W zawodach nie wystartuje również Justyna Kowalczyk, dla której zeszłoroczna edycja Touru była pożegnalną. Polka zaraz po wbiegnięciu na Alpe Cermis przyznała, że więcej na trasach Tour de Ski się nie pojawi. W rywalizacji mężczyzn także brakuje wielu gwiazd. Petter Northug nie może odnaleźć formy, rosyjscy biegacze zostali zawieszeni przez Międzynarodową Federację Narciarską i oczekują na wyjaśnienie sprawy tuszowania dopingu, a Szwed Calle Halfvarsson, która tak dobrze rozpoczął sezon, przeziębił się w ostatniej chwili i nie zdążył powrócić do pełni sił.

Faworytką całej imprezy, pod nieobecność największych gwiazd, będzie liderka klasyfikacji generalnej – Heidi Weng. Norweżka sama zaczyna wyrastać na jedną z głównych postaci nie tylko norweskich, ale także światowych biegów. W dotychczasowych biegach Weng prezentowała się znakomicie i siedmiokrotnie stawała na podium (tylko raz była poza punktowaną trzydziestką), dzięki czemu stała się główną kandydatką do zwycięstwa w tym prestiżowym cyklu. 25-latka startuje w Tour de Ski od sezonu 2011/2012 a jej najlepszym wynikiem pozostaje trzecie miejsce osiągane w latach 2014-2016. Norweżka w tym roku będzie miała szansę na przełamanie złej passy. Ciężko bowiem znaleźć jakieś rywalki, które mogłyby jej odebrać upragnione zwycięstwo. Spore szanse daje się co prawda Ingvild Flugstad Oestberg, ale biegaczka z Gjøvik nie ma dużego doświadczenia w walce z piekielną górą Alpe Cermis. Rok temu, podczas ostatniego etapu, Oestberg zanotowała dopiero szesnasty czas, a do najlepszych straciła ponad dwie minuty.

Pierwszym etapem jedenastej edycji Tour de Ski będzie sprint stylem dowolnym w Val Mustair. Szwajcaria po raz drugi z rzędu będzie gościła najlepszych biegaczy podczas zawodów inaugurujących Tour, ale po raz pierwszy będzie to właśnie Val Mustair. Rok temu zmagania rozpoczęły się w Lenzerheide, także od sprintów rozgrywanych techniką dowolną.

W jutrzejszych zawodach nie zabraknie wielkich gwiazd, nie tylko jeśli chodzi o sprint. Na liście startowej znajdują się m.in.: Maiken Caspersen Falla [nr 5.], Ingvild Flugstad Oestberg [nr 8.], Heidi Weng [nr 10.], Krista Parmakoski [nr 11.] czy Stina Nilsson [nr 2.]. W gronie startujących zawodniczek jest także Charlotte Kalla, która nie pojawiła się na trasach biegowych Pucharu Świata od inauguracji w Kuusamo. Szwedka wystartuje jutro z numerem 26. Wśród 65 biegaczek nie ma żadnej reprezentantki Polski.

Lista startowa sprintu kobiet

Swojego reprezentanta będziemy mieli za to w rywalizacji sprinterskiej panów. W gronie 86 biegaczy znalazł się Maciej Staręga, który na trasę w Val Mustair wybiegnie o godzinie 13:10,45 sek z numerem 28. na plecach. Faworyci jutrzejszego biegu wystartują w pierwszej grupie. Dario Cologna otrzymał numer 2., Finn Haagen Krogh 6., Federico Pellegrino 14., Emil Iversen 15., Martin Johnsrud Sundby 16. Z dziewiętnastką wystartuje Siergiej Ustiugow.

Lista startowa sprintu mężczyzn

Źródło: inf. własna

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.