Start sezonu coraz bliżej. W Wiśle rusza produkcja śniegu

Już za nieco ponad miesiąc rusza Puchar Świata w skokach narciarskich. Inauguracja sezonu zimowego już po raz trzeci odbędzie się w Wiśle. Jak informuje portal sport.tvp.pl na skoczni im. Adama Małysza już niebawem ruszy produkcja śniegu.

Choć pogoda przypomina złotą polską jesień, w Wiśle ma już ruszyć produkcja śniegu na listopadowy Puchar Świata w skokach narciarskich. Szef komitetu organizacyjnego zawodów Andrzej Wąsowicz w rozmowie z sport.tvp.pl przyznał, że produkcja rozpocznie się w poniedziałek. – Odciągam przygotowania w czasie, ale od poniedziałku chcemy ruszyć z produkcją śniegu. Maszyny są już na miejscu. We wtorek elektrycy podłączali urządzenia. Mamy dostateczną ilość wody. Spróbujemy to uruchamiać – mówił. Tak jak w ubiegłych latach na obiekcie zamontowano również siatki, które w razie ochłodzenia i opadów śniegu, przytrzymają go na zeskoku. Ustawiono także armatki śnieżne, które gdy temperatura spadnie poniżej zera, też rozpoczną produkcję. – Nie analizowałem dokładnie prognozy pogody. Bardziej opieram się na przewidywaniach starych górali beskidzkich. Jednomyślnie mówią, że będzie coraz chłodniej z końcem października i początkiem listopada – dodał Wąsowicz.

Polskie kadry przebywają obecnie we Włoszech, gdzie trenują na skoczni w Predazzo. Obecnie treningi na skoczni w Wiśle są już niemożliwe, ale jeśli tylko obiekt przed inauguracją Pucharu Świata zostanie przygotowany wcześniej niż zakładano, polskie kadry będą mogły tam trenować. Niewykluczone, że z gotowej skoczni skorzystają także inne reprezentacje. – Adam bardzo naciskał, żebyśmy przygotowali obiekt jak najszybciej, by Polacy mogli tam skoczyć jeszcze przed zawodami. Między innymi dlatego tak wcześnie rozpoczynamy produkcję. Robimy wszystko, by pomóc kadrze. W tym momencie nie da się już skakać. Nie ma mowy. Dogadałem się jeszcze z dyrekcją COS-u w Szczyrku, że po pierwszych opadach śniegu na obiekcie Skalite powinny zostać założone tory lodowe. Dzięki temu nasi skoczkowie nie będą musieli podróżować za granicę, by trenować. Jeśli zdążymy w Wiśle na tydzień przed Pucharem Świata, kadra Doleżala będzie mogła ćwiczyć na miejscu – wyjaśnił szef komitetu organizacyjnego.

Pierwszy konkurs sezonu 2019/2020 już 23 listopada.

źródło: sport.tvp.pl/ poslkieradio24.pl/ instagram.com

Anna Felska

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.